Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

22.12.2016 18:51

Coś się zaczyna, coś się kończy

Wydaje się jakby... gdybym miał powiedzieć jak długo jestem tu obecny, to nie byłbym w stanie bez analizy archiwów. Bo też ten blog miał ciężki poród - kiedy Redaktor Pavel namawiał mnie na stworzenie bloga "tylko o sporcie" na potrzeby śląsk.sport.pl, to było to ponad 4 lata temu, a dopiero rok później nastąpiły przenosiny pod właściwy adres. Później... też było jak było, gdzieś po roku skonstatowałem, że kręci się to tak sobie, projekt był ciągnięty bardziej z rozpędu jako kopia tego co pisałem obok, a później nadszedł ogólny kryzys twórczy...

Wczoraj Redaktor Pavel oznajmił publicznie, że żegna się ze śląsk.sport.pl (ale nie z blogiem ani z Wyborczą). Doszedłem do wniosku, że to idealny moment, żeby zakończyć tę przygodę (nie czarujmy się, w tym roku byłem jednym z dwóch okazjonalnie piszących, ten drugi też zresztą odchodzi). Przez te ponad 3 lata tutaj opublikowałem około stu wpisów, zostały one odwiedzone około stu tysięcy razy (w letkiem zaokrągleniu), nie skomentował ich nikt. Jeśli będą tu nadal obecne, to ktoś może przeczyta, jeśli nie - wszystko (a nawet więcej) dostępne jest pod równoległym adresem: Sportowe Zapiski Kiepsko Uczesane(notki o Formule 1 co do zasady były zawsze publikowane na najstarszym, głównym blogu)

Cóż. No to zostało mi życzyć Wesołych Świąt, Szczęśliwego Nowego Roku - i pyrsk, ludkowie!

Czytaj więcej na blogu Sportowe Zapiski Kiepsko Uczesane.

Zobacz także

O autorze bartoszcze

avatar

To ja. Prawdziwy miliarder. Przekroczyłem już miliard sekundsmile
PS Ten profil mnie kompletnie nie obchodzi i właściwie nie pamiętam o jego istnieniu. To tak gdyby ktoś coś do tego profilu.

Najczęściej czytane