Sport.pl

Skoczek Piotr Żyła mistrzem wywiadów. "Dupa na buty, garbik i fajeczka" przeszły do historii [WIDEO]

tod
10.01.2013 , aktualizacja: 10.01.2013 12:21
A A A
Piotr Żyła

Piotr Żyła (Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta)

Piotr Żyła, skoczek Wisły Ustronianki, był najlepszym z Polaków podczas ¶rodowego konkursu Pucharu ¦wiata w Wi¶le. Sympatię widzów zaskarbił sobie jednak nie tylko dalekimi skokami.
26-letni zawodnik z Cieszyna był na skoczni w Malince szósty. To najlepszy wynik w jego karierze. "No, fajnie! Sam nie wiem, co się stało i co mam s±dzić o moich skokach. Wydawało mi się, że oba były spóĽnione. W drugim wyleciałem z progu i my¶lałem, że zaraz spadnę, a tu nagle poleciało, więc nic, tylko się cieszyć. Czy czuję się zmęczony? Nie. To, że czułem się dobrze, pewnie wynika z tego, że po powrocie z Austrii wła¶ciwie cały czas spałem. Do tego przed konkursem obejrzałem sobie, jak biłem rekord Polski na mamucie w Vikersund. To mnie podbudowało. A potem tylko ruszałem z belki, dupa na buty, garbik z progu, fajeczka, no i leci - mówił potem przed kamerami TVP Żyła, a jego wypowiedĽ z miejsca podchwyciły różne portale internetowe i okrzyknęły go "mistrzem wywiadów".

Żyła tłumaczył potem, co miał na my¶li mówi±c "dupa na buty, garbik z progu, fajeczka". - Sprawa jest prosta. Gdy ruszam z belki to przysiadam na buty. Potem zwijam się w kulkę - czyli robię garbik. A potem już tylko wyprost do lotu - taka fajeczka - u¶miechał się.

W ¶wiecie skoczków, którzy najczę¶ciej powtarzaj± przed dziennikarzami zdania o "dwóch dobrych próbach" lub "koncentrowaniu się na najbliższym skoku", Żyła wyróżnia się fantazj± i barwnym językiem.

W ubiegłym roku, gdy na skoczni w norweskim Vikersund bił rekord w długo¶ci skoku mówił o tym tak. "W skoku próbnym pomy¶lałem, że może już lepiej jak spadnę z progu, niż jak mam znowu odbić się za wcze¶nie. Trochę mnie wykręciło. Pomy¶lałem, że nie mam szans. A tu nagle 213 metrów. Zostałem w szoku".

Zawodnik Wisły Ustronianki jest też znany z barwnych porównań. "Leciałem i tak sobie my¶lę, że nic z tego nie będzie. Miałem takie wrażenie, że kto¶ mnie za pupę złapał, narty podeszły, ale przyjemnie się leciało".

Kolejny komentarz - tym razem o l±dowaniu na 232. metrze. "Patrzę sobie, a tam ostatnia czerwona linia się zbliża, rzuciło mnie jeszcze na te 232, ale nawet telemarkiem udało mi się wyl±dować".

Żyła zna się także na żartach. Pytany przez dziennikarza TVP Bartosza Hellera o to, jak odwdzięczy się Austriakowi Martinowi Kochowi, który zepsuł swój skok, odpowiedział ze ¶miechem: "Chyba postawię mu flaszkę".

The best of Piotr Żyła



Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

¦l±sk - Wyniki/Terminarz

¦l±sk - Wyniki/Terminarz »