Premier League. Wenger: Zapomnijmy na razie o mistrzostwie

W meczu siódmej kolejki Premier League Arsenal przegrał w derbach Londynu z Tottenhamem i jest dopiero 15 w tabeli. - Musimy postawić sobie teraz nowy cel. Nie możemy stracić kontaktu z drużynami, które walczą o miejsce w Lidze Mistrzów - ocenił po sobotnim spotkaniu Arsene Wenger, trener Kanonierów.

W siedmiu dotychczasowych spotkaniach "Kanonierzy" przegrali aż cztery mecze. Powodów do zadowolenia nie może mieć z pewnością polski bramkarz Wojciech Szczęsny. Arsenal stracił już 16 goli, gorszy jest tylko ostatni w tabeli Bolton (21 straconych bramek).

W sobotę kibice tego klubu musieli przełknąć kolejną gorzką pigułkę. Piłkarze Wengera polegli w derbach Londynu 1:2 i znajdują się obecnie trzy lokaty nad strefą spadkową. Co gorsza, francuski szkoleniowiec ma kolejne kłopoty i to w defensywie, która jest w tym sezonie piętą Achillesową zespołu. Z powodu kontuzji przez najbliższe trzy miesiące nie będzie mógł zagrać jego rodak Bacary Sagna.

Wenger, pytany na pomeczowej konferencji prasowej, czy Arsenalowi grozi w tym sezonie jedynie walka utrzymanie się w lidze, odpowiedział krótko: - Nie!

- W tej chwili musimy postawić sobie realistyczny cel. Nie możemy stracić kontaktu z drużynami, które walczą o miejsce w Lidze Mistrzów - powiedział Wenger, który plany o mistrzostwie na jakiś czas musi odłożyć. - Mówienie o tym, że wygramy ligę jest nierealne, mamy dwanaście punktów straty do United i City, więc takie deklaracje nie mają żadnego sensu - przyznał Francuz.

Za dwa tygodnie Arsenal zagra na własnym stadionie z sąsiadem z tabeli, Sunderlandem.



Premier League. Ferguson nie ma dość. "Popracuję jeszcze..." »