Energetyk ROW znowu zwycięski. "Drewniana" piłka nie pomagała

Drugoligowcy z Rybnika wygrali kolejny sparing. Tym razem pokonali 3:1 trzecioligowy LZS Piotrówka.
W rybnickiej drużynie testowany był obrońca Arkadiusz Lalko (ostatnio Start Bogdanowice). Kolejną szansę pokazania się dostał sprawdzany we wcześniejszej grze kontrolnej z Victorią Częstochowa inny gracz klubu z Opolszczyzyny, Konrad Rybak. Czy zostaną z rybnickim zespołem na dłużej? Na ten moment trudno przesądzić. - Muszę usiąść z trenerami i to przedyskutować - mówi Ryszard Wieczorek, szkoleniowiec drugoligowca.

Testowany w meczu z częstochowaniami Bartosz Hajczuk nie przekonał do siebie sztabu szkoleniowego i po tamtym spotkaniu zakończył testy.

Dla ekipy Wieczorka było to trzecie zwycięstwo w trzecim meczu w trakcie okresu przygotowawczego. Jak trener rybnickich piłkarzy ocenia postawę swoich podopiecznych w tym spotkaniu? - Przede wszystkim było strasznie zimno. Jeśli chodzi o piłkarskie wartości to zawsze coś przeszkadzało. Albo mocno zmrożone boisko, albo przemarznięta, "drewniana" piłka, albo zimne nogi. Gdzieś tej precyzji brakowało. Pomimo tego, było wiele ciekawych akcji. Przeciwnik był naprawdę wymagający, grał niezłą piłkę. Jest wiele materiału do przemyśleń, co mnie cieszy - podsumował Wieczorek.

Energetyk ROW Rybnik - LZS Piotrówka 3:1 (1:1)

Bramki dla ROW-u: Wieczorek (7.), Cieślak (70.), Pontus (78.)

Energetyk ROW (I połowa): Łobaczewski - Janik, Lalko, Grolik, Kasprzak - Kostecki, Bonk, Semeniuk, Gładkowski, Wieczorek - Olczak; (II połowa) Łobaczewski - Andraszak, Krotofil, Szary, Kachel - Jary, Dzięgielowski, Cieślak, Rybak, Gajewski - Pontus.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: