Jak Robert Kasperczyk motywuje Górali. Filmy, slajdy, Adamek...

Szkoleniowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała to mistrz motywacji. On wie, że przy podobnych umiejętnościach dwóch zespołów, decyduje głowa zawodników.
Przed sezonem Podbeskidzie było jedną z najczęściej typowanych do spadku drużyn. W zgodnej opinii ekspertów i kibiców Górale, zespół bez gwiazd, mieli być dostarczycielem punktów i być skazani na bycie "czerwoną latarnią".

Tymczasem piłkarze z Bielska-Białej okazali się jednym z największych pozytywnych zaskoczeń sezonu. Beniaminek jest na siódmym miejscu w tabeli, utrzymanie ma pewne, zaś pod względem ilości zwycięstw na wyjazdach ustępuje tylko Legii Warszawa i Śląskowi Wrocław!

Świetną robotę w Bielsku wykonuje trener Robert Kasperczyk, z którym klub niedawno przedłużył umowę na kolejne dwa lata. Szkoleniowiec Podbeskidzia to mistrz motywacji, przed każdym spotkaniem wymyśla coraz to nowe sposoby, by pobudzić swoich zawodników.

Na odprawie przed sobotnim meczem z Lechią w Gdańsku szkoleniowiec pokazał piłkarzom slajdy PGE Areny. Zdjęcia skomentował : - Właśnie na takich świetnych obiektach potraficie zwyciężać. Podziałało - Górale zdobyli trzy gole i z kompletem punktów opuszczali Gdańsk.

Przypomnijmy, że przed kilkoma miesiącami, przed spotkaniem z Legią w Warszawie, Kasperczyk pokazał zawodnikom walkę Kliczko - Adamek. Przypomniał, że to Adamek jako pierwszy spuścił wzrok, gdy bokserzy spojrzeli sobie w oczy. Piłkarze Podbeskidzia wzroku w Warszawie nie spuścili, wytrzymali napór legionistów i sensacyjnie zwyciężyli.

Można się spodziewać, że przed sobotnim spotkaniem z ŁKS-em Łódź Kasperczyk znów coś wymyśli.

Podyskutuj o metodach trenera Kasperczyka na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: