Historyczne zwycięstwo GKS-u Tychy. Lider grał do końca

Tyszanie wydarli zwycięstwo na boisku Nielby Wągrowiec w czwartej minucie doliczonego czasu gry.
GKS grał dotąd z Nielbą siedem razy i nigdy nie cieszył się ze zwycięstwa. W sobotę też nic nie zapowiadało szczęśliwego końca.

Tyszanie co prawda wyszli na prowadzenie, ale potem dwa gole Tomasza Mikołajczaka dały prowadzenie gospodarzom. Przy obu bramkach nie bez winy był bramkarz GKS-u Mateusz Struski.

Piłkarze lidera drugiej ligi na szczęście nie zwiesili głów. Zwycięstwo zapewnił tyskiej drużynie w doliczonym czasie gry Maciej Mańka.

Nielba Wągrowiec - GKS Tychy 2:3 (1:1)

Bramki: 0:1 Kupczak (6.), 1:1 Mikołajczak (36.), 2:1 Mikołajczak (63.), 2:2 Szczęsny (82.), 2:3 Mańka (90. + 4.)

GKS Tychy: Struski - Odrobiński, Kopczyk, Balul, Lesik - Feruga Ż, Babiarz (64. Małkowski), Kupczak, Bizacki (68. Malicki), Szczęsny (87. Mańka) - Folc Ż.