Złe wieści dla kibiców Zagłębia. Znowu mecz ze średniakiem

W tym roku sosnowiczanie dali się poznać jako zespół groźny dla faworytów. Jarota Jarocin, niedzielny przeciwnik Zagłębia niestety do takich nie należy.
Drużyna z Wielkopolski to zespół o potencjale zbliżonym do Górnika Wałbrzych i Rakowa Częstochowa, czyli ekip, które zdobyły kosztem drużyny ze Stadionu Ludowego komplet punktów.

Ostatnie tygodnie pokazują, że sosnowiczanie pewniej czują się w potyczkach z czołówką. W ostatnią środę Zagłębie ograło pewniaka do awansu, Miedź Legnica.

Po tamtym spotkaniu kapitan Marcin Lachowski podkreślał, że jeżeli Zagłębie nie wygra z Jarotą, to zwycięstwo z Miedzią będzie nic niewarte.

Zespół z Jarocina po raz pierwszy przed własną publicznością poprowadzi nowy trener Janusz Niedźwiedź.

30-letni szkoleniowiec debiut miał udany. W środę ograł na wyjeździe Chojniczankę (tak jak w przypadku Zagłębia było to pierwsze zwycięstwo Jaroty w tym roku). - Na razie koncentruję się przede wszystkim na tym, żeby poprawić wyniki. Z czasem chcę, żeby moja drużyna grała mądrze i była świetnie zorganizowana - podkreśla Niedźwiedź.

Początek niedzielnego meczu o godzinie 15.

Podyskutuj o rozgrywkach (nie tylko) w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »