GKS Katowice i Ruch Radzionków bez licencji na grę w pierwszej lidze!

Kluby z Katowic i Radzionkowa czeka degradacja? Jeśli działacze GieKSy i Cidrów nie staną w najbliższych dniach na głowie, by pozałatwiać niezbędne formalności, to tak się właśnie stanie.
O braku licencji dla śląskich pierwszoligowców mówiło się już od dawna. Komisja PZPN-u miała podjąć decyzję w ich sprawie już w ubiegłym tygodniu, ale postanowiła dać jeszcze szansę działaczom i zaprosiła ich na swoje posiedzenie. Pozytywnego efektu jednak nie było. GKS i Ruch jako jedyne kluby pierwszej ligi nie otrzymały licencji. - W przypadku GKS-u chodzi o sprawy finansowe. Klub nie przedstawił nam dokumentów z ZUS-u i Urzędu Skarbowego o spłacie zaległości lub podpisanych ugód. Obietnica przelania pieniędzy z miasta to za mało. Jeśli chodzi o Ruch to też zabrakło zaświadczenia z ZUS-u. Ponadto klub wciąż nie ma zgody na organizowanie imprez masowych na swoim stadionie - mówi Jan Popiołek, szef komisji.

Śląskie kluby mają już w czwartek otrzymać oficjalne uzasadnienie decyzji komisji. - Potem mają cztery dni na sporządzenie ewentualnych odwołań - informuje Popiołek. Z kolei Komisja Odwoławcza zbierze się w ciągu kolejnego tygodnia, aby rozpatrzyć pisma klubów.

Co oznacza brak licencji? Grę w drugiej lidze! Oczywiście pod warunkiem otrzymania licencji na występy na tym poziomie...

Dodajmy, że teoretycznie brakiem licencji zagrożone są jeszcze ŁKS Łódź i Okocimski Brzesko, ale PZPN dał tym klubom czas na uzupełnienie dokumentacji. Prawo do gry w pierwszej lidze uzyskały Arka Gdynia, Warta Poznań (na stadionie w Grodzisku Wlkp), Termalica Bruk-Bet Nieciecza, Stomil Olsztyn (na stadionie w Ostródzie) i Kolejarz Stróże. Wcześniej komisja przyznała licencje innym pierwszoligowcom, w tym GKS-owi Tychy.