Sport.pl

Puchar Polski to porażka? Odpowiada prezes przegranego Podbeskidzia

Dariusz Smagorowicz, prezes niebieskich, odważnie mówi, że pucharowa rywalizacja to dla klubów przede wszystkim koszty, a splendor mały.
- Gdy patrzę na ekonomiczny rachunek startu w pucharowych rozgrywkach, to zawsze zadaję się sobie pytanie - "Czy warto?". Puchar to worek bez dna, do którego tylko się dokłada. Właściwie żeby skończyć rywalizację na lekkim minusie, to konieczny jest awans do finału - mówi Smagorowicz .

Mimo to Ruch uporał się z Pelikanem Łowicz i awansował do 1/8 finału PP. Ta sztuka nie udała się innym ekstraklasowym drużynom z naszego regionu: Podbeskidziu i Górnikowi. Zabrzanie przegrali z Flotą Świnoujście, a bielszczanie z Wartą Poznań. - Wynik to na pewno rozczarowanie, ale naszym celem jest przede wszystkim liga - mówi Marek Glogaza.

Prezes Podbeskidzia zaznacza jednak, że jego klub nigdy nie odpuściłby pucharowej rywalizacji. - Puchar jest potrzebny, ale też zasady, które go dotyczą - szczególnie te finansowe - kluby powinny znać przed przystąpieniem do rozgrywek. Dobrze też, żeby Puchar Polski zyskał sponsora tytularnego - dodaje.

Więcej o: