Sport.pl

Lewandowski w cieniu Sobiecha. Rekordzista Grunwaldu Ruda Śląska

Artur Sobiech, napastnik Hannoveru 96 w ostatnich dniach zadziwia skutecznością. 22-letni piłkarz trafił dwa razy w meczu Ligi Europejskiej, a w niedzielę zdobył dwie bramki w spotkaniu Bundesligi.
Gdy polski zawodnik trafia w Bundeslidze lub na europejskich boiskach to kibice najczęściej dowiadują się kolejnych bramkach Roberta Lewandowskiego z Borussii Dortmund. Ostatnie dni należą jednak do napastnika z Rudy Śląskiej.

Sobiech zdobył dwa gola w meczu ze Śląskiem Wrocław (5:1) w eliminacjach Ligi Europejskiej, a w niedzielę cieszył się z dwóch kolejnych bramek - tym razem w spotkaniu Bundesligi z z VfL Wolfsburg (4:0).



- Artur w imponujący sposób wykorzystał swoją szansę. Jest duży, silny, szybki i przyjmuje każde wyzwanie. Dlatego też jest niewiarygodnie niebezpieczny pod bramką rywali - chwali Martin Kind, prezydent Hannoveru.

Sobiech pochodzi z Rudy Śląskiej. Mieszkał w bloku położonym kilkaset metrów od boiska Grunwaldu, który dziś gra w czwartej lidze. Od początku miał smykałkę do strzelania bramek.

Sobiech zasłynął w Grunwaldzie tym, że strzelił 227 bramek w 128 meczach - co jest klubowym rekordem. - To wszystko jest zapisane w księdze jubileuszowej Grunwaldu. Można sprawdzić. W trampkarzach biłem klubowe rekordy. Jak w sezonie 2003/04 wygraliśmy 28:0 z Gońcem Chorzów, to strzeliłem 17 goli. W innym meczu z tym zespołem zwyciężyliśmy 21:0, a ja zdobyłem 12 bramek. A mecz trwał dwa razy po 30 minut. Oni wznawiali grę od środka, my zaraz przejmowaliśmy piłkę i był gol - mówił piłkarz "Gazecie"

Na jego talencie pierwsi poznali się działacze i trenerzy Ruchu Chorzów. Grunwald oddał swojego wychowanka za darmo, ale zastrzegł sobie zysk w przypadku kolejnego transferu.

Gdy w 2010 roku Sobiech przenosił się z Ruchu do Polonii Warszawa, działacze niebieskich wręczyli w blasku kamer olbrzymi czek prezesowi Grunwaldu Ruda Śląska Teodorowi Wawocznemu. Klub z Halemby zarobił aż 1,174 miliona złotych. - To więcej niż roczny budżet klubu - podkreślał Wawoczny.

W Polonii Sobiech grał tylko przez jeden sezon. Strzelił dziewięć bramek w 23 meczach i przeniósł się do Bundesligi. Reprezentował Polskę podczas Euro 2012. Napastnik Hannoveru nie zagra w najbliższych meczach reprezentacji Polski z Czarnogórą i Mołdawią w eliminacjach mistrzostw świata. Pomoże za to młodzieżowej reprezentacji biało czerwonych w eliminacjach mistrzostw Europy: 6 września z Rosją i 10 z Portugalią.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: