Sport.pl

Mistrz Polski szuka kasy na daleki wyjazd. "Może puścimy w ruch tacę?"

Unia Racibórz - mistrz Polski w piłce nożnej kobiet - zagra o awans do 1/8 Ligi Mistrzyń z tureckim Konak Belediyesi. Co na Śląsku wiedzą o tym rywalu?
Remigiusz Trawiński, trener Unii, podkreśla, że jest zadowolony z losowania. - Rozstawienie pomogło nam uniknąć starcia z silnymi drużynami z Niemiec, Francji czy Skandynawii. Turczynki to nie ta klasa, ale to jeszcze nie oznacza, że będzie łatwo - mówi.

Trawiński już zbiera informacje na temat przeciwnika. - Na pewno nie mają takich problemów finansowych jak my. To zespół z Izmiru - bogatego, stojącego przemysłem i turystyką miasta. Prezydent Izmiru jest jednocześnie patronem klubu. Zespół skupia reprezentantki Turcji. Skład uzupełniają też dwie solidne Rumunki. Niewykluczone, że przed zamknięciem okna transferowego zespół został jeszcze wzmocniony, ale jeszcze to sprawdzimy. Dysponujemy materiałem wideo ze spotkania Konak Belediyesi. To niestety nie jest cały mecz, a tylko skróty. Temu jednak też postaramy się zaradzić - dodaje.

Trener nie obawia się wylotu do Turcji. - Lotnisko jest w samym Izmirze, więc z logistyką nie będzie większych problemów. Gorzej z kosztami. Chyba przyjdzie nam puścić w ruch tacę. Walkowerem przecież tego spotkania nie oddamy - uśmiecha się.

Mecze z Turczynkami odbędą się 9/10 i 16/17 października. Pierwsze spotkanie Unia rozegra na wyjeździe. Wygrany zagra ze zwycięzcą z pary Apollon Limassol (Cypr) - NOSV Neulengbach (Austria).

- I to także jest dobra wiadomość, gdyż obie drużyny są w naszym zasięgu. Osobiście więcej szans na awans daję drużynie z Cypru. Czas pokaże, czy mam rację - kończy trener.

Więcej o: