Skandal na meczu Pucharu Polski w Gliwicach. Kibice obrzucili piłkarzy jajkami

Spotkanie ŁTS-u Łabędy z rezerwami Piasta Gliwice zakończyło się skandalem.
Drużyn z Gliwic rozgrywały we wtorek mecz Pucharu Polski na szczeblu regionalnym. Teoretycznie taki pojedynek nie powinien wzbudzać większych emocji, ale stało się inaczej.

- Byliśmy zaskoczeni, bo na stadionie pojawiło się kilkuset kibiców Górnika Zabrze. W drugiej połowie odpalili race. Jedna z nich poleciała na murawę. Ktoś przeskoczył też przez płot. Osobiście tego nie widziałem, ale podobno w stronę piłkarzy Piasta rzucano też jajkami ( zdjęcia upublicznione w internecie nie pozostawiają co do tego wątpliwości - przyp. red.). Ze względu na zagrożone bezpieczeństwo zawodników sędzia w 65. minucie gry przerwał spotkanie, utrzymywał się wtedy wynik 1:1. W efekcie przegraliśmy walkowerem - martwi się Andrzej Sypek, prezes grającego w lidze okręgowej ŁTS-u.

Komisarz Marek Słomski, rzecznik gliwickiej policji, podkreśla, że policja już przed meczem była przygotowana na to, aby zapobiec ewentualnym zajściom na stadionie w Łabędach.

- Dzięki temu nie doszło do poważniejszych incydentów. Większość kibiców zachowywała się godnie. Ta grupa, która przeszkodziła w dokończeniu meczu, była dokładnie fotografowana. Bezpośrednio po spotkaniu zatrzymano jednego, agresywnego mężczyznę, który odpowie za znieważenie funkcjonariusza. Można się jednak spodziewać kolejnych zatrzymań - mówi komisarz Słomski.

Szef klubu z Łabęd, dzielnicy Gliwic, w której mieszka wielu fanów Górnika Zabrze, jest podłamany całym zdarzeniem.

- To przykre, że takie rzeczy wciąż się zdarzają. Całe szczęście, że profesjonalnie zachowała się policja, która nie dopuściła do tego, aby na stadionie pojawili się także fani Piasta. Autobusy z kibicami zostały zablokowane już w Gliwicach - mówi Sypek i chce w najbliższych dniach umówić się na spotkanie z władzami miasta i policją.

- Mamy problem. Jesteśmy małym klubem, którego nie stać na wynajmowanie profesjonalnej ochrony - przyznaje Sypek.

Skrót meczu i akcja kibiców, po której mecz został przerwany TUTAJ

Kto jest najlepszym prezesem klubu piłkarskiego na Śląsku?
Więcej o: