Śląskie kluby rywalizują także na maskotki. Która jest najładniejsza? [SONDAŻ]

Jeszcze kilka lat temu były rzadkością na polskich stadionach. Teraz trudno znaleźć klub, który nie miałby swojej maskotki.
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

Najnowsza maskotka klubu piłkarskiego na Śląsku to GieKSik. Maskotka przedstawiająca chłopca w koszulce GKS-u Katowice zadebiutowała podczas pierwszego meczu tego sezonu. Najpierw wesoło machała kibicom, potem trochę się powygłupiała, a na koniec spotkania - gdy GKS zdobył zwycięskiego gola - omal nie wpadła z radości na środek boiska. Równie młoda jest postać górala, który towarzyszy piłkarzom Podbeskidzia. Wcześniej maskotką był Reksio, ale klub stracił do niego prawa. Fani z Bielska-Białej wybrali już imię dla górala - został on Beskidkiem.

Nie wiadomo, czy GieKSik i Beskidek przyjmą się na stadionach na dobre, ale przykłady ich konkurencji z innych klubów wskazują na to, że mają szanse. Meczom Górnika w Zabrzu od trzech lat towarzyszy postać Jorgusia. Początkowo maskotka prezentująca górnika w charakterystycznej czapce budziła trochę kontrowersji, ale teraz trudno wyobrazić sobie bez niego mecze na Roosevelta. Jeszcze dłużej piłkarzom Ruchu Chorzów towarzyszy Adlerek. Żółty orzeł nawiązuje oczywiście do herbu Górnego Śląska. Orzeł, ale biały, pojawia się na meczach Piasta Gliwice. Na imię ma Piastuś.

Maskotki można spotkać także na stadionach klubów, które grają obecnie w niższych ligach. Polonii Bytom towarzyszy lew Olimpiok, a Ruchowi Radzionków tygrys Ecik.

A która z tych maskotek wydaje wam się najładniejsza?

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Która z maskotek śląskich klubów jest najładniejsza?