Nadwiślan Góra wreszcie wygrał, dramatyczny mecz w Wałbrzychu

II liga. Nadwiślan Góra prowadził już z Górnikiem Wałbrzych 2:0, ale stracił dwa gole i zawodnika. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry ekipie z Góry udało się jednak strzelić zwycięską bramkę. To pierwsza wygrana beniaminka w drugiej lidze.
Mecz w Wałbrzychu od początku toczył się pod dyktando Nadwiślana. Jeszcze w pierwszej połowie Jakub Legierski odnalazł się w gąszczu zawodników Górnika w polu karnym i pokonał Patryka Janiczaka. Drugą bramkę dla górzan strzelił Damian Furczyk, którzy wykorzystał sytuację sam na sam z golkiperem z Wałbrzycha. Nadwiślan z dwubramkowego prowadzenia cieszyli się tylko dwie minuty, bo Marcin Orłowski strzałem głową pokonał Pawła Florka.

To nie był koniec nieszczęść beniaminka. Chwilę po straconym golu sędzia drugą żółtą kartką ukarał Furczyka. Kwadrans później Górnik strzelił wyrównującą bramkę z rzutu karnego. Nadwiślan walczył jednak do końca. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Mateusz Skrobol wrzucił piłkę w pole karne, a akcję zamykał Piotr Koman, który z bliska wepchnął piłkę do bramki. Był to gol na wagę pierwszego zwycięstwa Nadwiślana w drugiej lidze.

Nadwiślan Góra - Górnik Wałbrzych 3:2 (1:0)

Bramki: 0:1 Legierski (31.), 0:2 Furczyk (68.), 1:2 Orłowski (70.), 2:2 Orłowski (86., z karnego), 2:3 Koman (90+4.)

Nadwiślan: Florek - Jurek, Boczek, Balul, Łączek - Setlak (65. Kaszok), Koman, Legierski (90. Skrobol), Matysek (84. Ogrocki), Furczyk - Setla (78. Małkowski)

Nadwiślan Góra