Sport.pl

Raków z nowym trenerem przerwał passę Nadwiślana Góra

Przed meczem z Nadwiślanem Góra w Rakowie Częstochowa doszło do zmiany trenera. Dawid Jankowski w swoim debiucie na ławce częstochowian wygrał w Górze 2:1.
Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>

Drużynę z Częstochowy do tego tygodnia prowadził Jerzy Brzęczek. W czterech ostatnich spotkaniach były reprezentant Polski poprowadził swoją drużynę tylko do jednego remisu i działacze Rakowa podziękowali mu za współpracę. Drużynę przejął Dawid Jankowski i już w debiucie zdobył trzy punkty.

Mecz sąsiadów w tabeli lepiej rozpoczęli jednak piłkarze Nadwiślana. W 38. min szybką kontrę na gola zamienił Adam Setla. Ciekawsza była jednak druga połowa meczu w Górze. W 57. min Paweł Florek sfaulował jednego z graczy Rakowa w polu karnym, a jedenastkę pewnie wykorzystał Dariusz Pawlusiński.

Spotkanie mocno się zaostrzyło, piłkarze z Częstochowy obejrzeli w sumie 7 żółtych kartek, górzanie dwie. Oba zespoły miały po akcji meczowej - najpierw Setla przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Rakowa. Skuteczniejszy był Przemysław Mońka, który wykorzystał niezdecydowanie obrońców z Góry i w 85. min ustalił wynik meczu na 1:2.

Nadwiślan przegrał pierwszy raz od trzech kolejek i zajmuje 11. miejsce w tabeli. 

Nadwiślan Góra - Raków Częstochowa 1:2 (0:1)

Bramki: 1:0 Setla (38.), 1:1 Pawlusiński (57., z karnego), 1:2 Mońka (85.)

Nadwiślan: Florek Ż - Jurek, Kaszok, Balul, Łączek, Małkowski (73. Svarups), Setlak, Ogrocki (68. Skrobol), Matysek, Furczyk (87. Legierski), Setla Ż

Raków: Wróbel - Stefanowicz, Pluta Ż, Holik, Góra, Pawlusiński, Reiman Ż, Kmieć Ż (87. Kowalczyk), Brzęczek Ż (90. Żurawski), Marchewka (62. Mońka), Pląskowski (69. Balogun Kayode)