W A-klasie też strzelają jak Roberto Carlos. Piękny gol z wolnego w 95. minucie dał awans!

Na boiskach klasy A też padają piękne bramki. Na takie miano zasłużył gol Łukasza Grabowieckiego z Sokoła Wola, który w 95. minucie meczu z ZET-em Tychy strzelił gola z rzutu wolnego na 2:2. Taki wynik dał wolanom awans do klasy okręgowej.
Facebook? » | A może Twitter? »


W tyskiej klasie A przed ostatnią kolejką sezonu 2014/2015 prawie wszystko było rozstrzygnięte. Ligę wygrał LKS Goczałkowice, a do klasy B spadły Krupiński II Suszec i LKS Czarków. Jedyną niewiadomą było drugie miejsce. W bezpośrednim meczu o tę lokatę zmierzyły się ZET Tychy i Sokół Wola. Tyszanie do 95. minuty prowadzili 2:1 i gdyby mecz zakończył się takim wynikiem, przeskoczyliby Sokoła i awansowali do okręgówki. Wtedy Wola wykonywała rzut wolny.

Do piłki podszedł Łukasz Grabowiecki i niczym Roberto Carlos w meczu Francja - Brazylia z 1997 roku posłał podkręconą piłkę, odchodzącą od bramki ZET-u Tychy. Piłka wpadła w samo okienko i to Sokół Wola mógł cieszyć się z awansu. Zobaczcie, jak padła ta bramka!



Więcej o: