Kazimierz Górski - sylwetka

Kazimierz Górski urodził się 2 marca 1921 r. we Lwowie. Tam też rozpoczął karierę piłkarską. Grał w ataku - przed wojną w RKS Lwów, w czasie wojny w Spartaku. W 1945 r. zaczął grać w warszawskiej Legii, w której spędził osiem lat. 26 czerwca 1948 r. rozegrał swój jedyny mecz w reprezentacji Polski - 34 minuty w przegranym 0:8 meczu z Danią.
Zanim jeszcze zakończył karierę piłkarską, ukończył kurs trenerski w Wyższej Szkole Wychowania Fizycznego w Krakowie. Po zakończeniu kariery w 1954 roku rozpoczął pracę jako trener w Marymoncie Warszawa, szybko jednak zajął się pracą w reprezentacji - przez cztery lata prowadził polskich juniorów. W 1960 r. powrócił do piłki klubowej. W latach 1960-62 trenował warszawską Legię, w 1963-64 Lubliniankę, w końcu 1964-66 Gwardię Warszawa. W roku 1966 ponownie podjął pracę z reprezentacją, tym razem młodzieżową, aby po czterech latach zastąpić Ryszarda Koncewicza na stanowisku trenera pierwszej reprezentacji Polski.

Debiutem reprezentacji Kazimierza Górskiego był rozegrany w Lozannie towarzyski mecz ze Szwajcarią, zakończony zwycięstwem Polaków 4:2 po bramkach Szołtysika, Banasia, Deyny i Lubańskiego. Polska zagrała wówczas w składzie: Grotyński - Wraży, Winkler, J. Wyrobek, Traskowski (46., Anczok) - Szołtysik, Ćmikiewicz (46., Deyna), B. Blaut - Banaś, Lubański, Gadocha. Tak rozpoczął się bezdyskusyjnie najwspanialszy okres w historii polskiego futbolu.

Pierwszym wielkim sukcesem reprezentacji Kazimierza Górskiego był złoty medal olimpijski w 1972 r. w Monachium. W finałowym spotkaniu Polska pokonała 2:1 Węgry, po dwóch bramkach Kazimierza Deyny. Niedługo potem rozpoczęły się eliminacje do Mistrzostw Świata w Niemczech. Początki nie były najlepsze - porażka 0:2 w Cardiff z Walijczykami nie nastrajała optymistycznie. Później jednak przyszły mecze z Anglią w Chorzowie (2:0, bramki: Gadocha i Lubański) oraz rewanż z Walią pewnie wygrany 3:0 (bramki: Gadocha, Lato, Domarski). O rozegranym 17 października 1973 r. meczu na Wembley wiadomo już chyba wszystko. Dzięki bramce Jana Domarskiego, która dała "zwycięski remis" 1:1, Polacy awansowali do Mistrzostw Świata w Niemczech, gdzie odnieśli kolejny ogromny sukces - trzecie miejsce.

Po mistrzostwach Kazimierz Górski rozpoczął z reprezentacją przygotowania do następnej wielkiej imprezy, jednak nawet wtedy nie udało się awansować do mistrzostw Europy. Dwa zwycięstwa z Finlandią (2:1 i 3:0), dwa bezbramkowe remisy z Włochami oraz zwycięstwo i porażka z wicemistrzami świata, Holendrami (4:1 i 0:3) nie wystarczyły do awansu. Na pocieszenie "Orłom Górskiego" pozostała kolejna olimpiada, w której ponownie doszli do finału. Z igrzysk w Montrealu udało się przywieźć zaledwie srebro. W finale piłkarze NRD byli wyraźnie lepsi od Polaków i zasłużenie wygrali 3:1. Jak się okazało, był to ostatni mecz reprezentacji pod wodzą Kazimierza Górskiego. W kraju srebro powszechnie odbierano jako porażkę, co było jednym z powodów rezygnacji Pana Kazimierza z dalszej pracy z kadrą. Jego łączny bilans na stanowisku selekcjonera to 72 spotkania - 41 zwycięstw, 14 remisów i 17 porażek. Nowym trenerem reprezentacji został współpracownik Górskiego, Jacek Gmoch, który jednak nie był w stanie powtórzyć sukcesów swojego poprzednika.

Po igrzyskach Kazimierz Górski wyjechał z kraju i podjął pracę w Grecji jako trener Panathinaikosu Ateny. Udało mu się z tym klubem zdobyć dublet - mistrzostwo i puchar w 1977 r. Następnie przeniósł się do Kastorii, którą trenował w latach 1979-80. Po niej ponownie stał się królem greckiego futbolu - z Olympiakosem Pireus, w którym pracował w latach 1980-81 zdobył dwa mistrzostwa Grecji i puchar w 1981 r. Następnie wrócił do Polski, gdzie trenował warszawską Legię, jednak w 1983 r. ponownie objął Olympiakos i ponownie doprowadził do tytułu mistrza kraju. W latach 1983-85 prowadził Ethnikos, po czym objął stanowisko trenera Panathinaikosu. Efekt? Kolejne mistrzostwo Grecji.

W 1986 roku Pan Kazimierz wrócił do Polski, gdzie zaczął pracować w PZPN, najpierw jako członek prezydium, od 1987 r. jako wiceprezes do spraw szkoleniowych, a w 1991 r. objął stanowisko prezesa związku, którym pozostał do roku 1996. Po zakończeniu kadencji otrzymał tytuł Honorowego Prezesa PZPN.

W 1996 r. z okazji 75. urodzin Kazimierz Górski został przyjęty przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2001 r. z rąk prezydenta FIFA, Seppa Blatera, otrzymuje Złoty Medal Zasługi dla FIFA - najważniejsze odznaczenie w światowym futbolu. W roku 2003 Kazimierz Górski, jako pierwszy przedstawiciel polskiej piłki nożnej został uhonorowany tytułem doktora honoris causa gdańskiej AWFiS. W 2006 r., z okazji 85. urodzin Pan Kazimierz, w ramach serii uroczystości, został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.