Sport.pl

Na mundial bez Dudka i Frankowskiego!

Szokujący skład polskiej kadry na niemieckie mistrzostwa świata! Paweł Janas wstrząsnął kibicami, pomijając w 23-osobowym składzie bramkarza Liverpoolu Jerzego Dudka i strzelca siedmiu goli w eliminacjach Tomasza Frankowskiego.
Janas - saper czy samobójca - komentarz Rafała Steca

Kadra od najniższego do najcięższego - czyli trochę liczb

- Frankowski jest zmęczony, załamany, wydaje mi się, że trudno byłoby mu się odbudować przed mistrzostwami - powiedział Janas. - On był bohaterem eliminacji, ale eliminacje się skończyły jesienią - dodał.

Sam Frankowski musiał być w szoku, bo jeszcze na zakończonym w niedzielę zgrupowaniu kadry we Wronkach nazwał swoje relacje z selekcjonerem jednym słowem - "sielanka". Tymczasem trener pominął go w składzie, tak jak innego wydawało się pewniaka - bramkarza Jerzego Dudka. - Jurek nie grał w Liverpoolu przez ostatni rok, a my postanowiliśmy postawić na tych, którzy grali - wytłumaczył Janas.

Dudek, który przed rokiem wygrał z Liverpoolem Ligę Mistrzów, był ikoną drużyny narodowej, występował w niemal wszystkich reklamówkach kręconych z udziałem graczy reprezentacji. - Jestem jednym z tych, którzy nadają kształt i charakter tej drużynie. I trener Janas o tym wie - mówił niedawno Dudek w wywiadzie dla "Gazety". W poniedziałek był tak załamany, że nie chciał rozmawiać.

Janas zrezygnował też z innego doświadczonego bramkarza - Wojciecha Kowalewskiego ze Spartaka Moskwa, stawiając na trzech młodych: Artura Boruca (26 lat), Tomasza Kuszczaka (24) i Łukasza Fabiańskiego (21). Za selekcję bramkarzy odpowiadał trener Jacek Kazimierski.

Jak można skomentować taki wybór?

Jemu i Janasowi chodziło zapewne o to, by 15 maja skończyła się rywalizacja o pozycję numer 1 w bramce. Boruc - już spokojny, z głową wolną od stresów - zajmie to miejsce, a dwaj młodzi, szczęśliwi z samego faktu powołania, protestować z pewnością nie będą.

Janas rezygnował z Frankowskiego i Dudka, a postawił na Seweryna Gancarczyka, zawodnika, którego zaledwie dwa miesiące temu wynalazł w ukraińskim Metaliście Charków. Gancarczyk spóźnił się na sparing z Arabią Saudyjską i nie zagrał, potem zadebiutował w spotkaniu z Litwą (2 maja), a z Wyspami Owczymi (14 maja) zagrał 45 minut, i to raczej słabo - takie są jak dotąd jego dokonania w reprezentacji. Jeszcze na zgrupowaniu we Wronkach mówił, że nie śmie marzyć o mundialu, myśli raczej o eliminacjach mistrzostw Europy, które zaczynają się jesienią.

Janas nie uprzedził piłkarzy o swojej decyzji, wszyscy dowiedzieli się o nich z telewizji. - Włączyłem telewizor, by oglądać ogłoszenie kadry. Gdy padło moje nazwisko poczułem, że jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - opowiadał "Gazecie" Gancarczyk. - Dudek, Frankowski, Kłos, Rząsa...matko ile oni zrobili dla reprezentacji. Współczuję im, ale to decyzja trenera. Ja dziękuję mu za szansę, za zaufanie i zrobię co można by się odwdzięczyć. Gancarczyk nigdy nie grał na przykład z Gorawskim czy Brożkiem. Okazja będzie dopiero tuż przed MŚ.

To, co skłoniło selekcjonera do pominięcia Dudka, nie przeszkadzało mu w przypadku pomocników - Sebastiana Mili i Kamila Kosowskiego. Pierwszy jest rezerwowym od roku, drugi od dwóch lat. Selekcjoner tłumaczył, że zaległości nadrobili na zgrupowaniu we Wronkach. Niespodziewane są też nominacje Gorawskiego, o którym trener - wydawało się - zapomniał (od pół roku i meczu z Estonią go nie powoływał) oraz rozgrywającego Cracovii Piotra Gizy, który nie zagrał w ani jednym ważnym spotkaniu reprezentacji. Gorawski zagrał wiosną w lidze rosyjskiej tylko dwa mecze!

Sensacje także w powołaniach obrońców. Nie znalazło się w kadrze miejsce dla Tomasza Rząsy i Tomasza Kłosa, którzy w wygranych eliminacjach byli pewniakami. Janas zabierze za to do Niemiec Dariusza Dudkę z Wisły Kraków: - Bo może grać w środku, a także z lewej i z prawej strony - uzasadnił selekcjoner.

W ataku Janas obok pewniaków jak Maciej Żurawski i Grzegorz Rasiak postawił na młodych: Pawła Brożka z Wisły Kraków i Ireneusza Jelenia z Wisły Płock. - Mundial zweryfikuje te powołania - powiedział Edward Klejndinst, asystent Janasa.

Polscy piłkarze mają teraz tydzień urlopu, a 21 maja wyjeżdżają na ostatnie przed mistrzostwami zgrupowanie do Szwajcarii. Po powrocie zagrają z Kolumbią (30 maja) w Chorzowie i następnego dnia pojadą do Niemiec. 3 czerwca zagrają ostatni sparing z Chorwacją. Mistrzostwa rozpoczną 9 czerwca meczem z Ekwadorem.

Kadra na mundial

Bramkarze:

Artur Boruc, Tomasz Kuszczak, Łukasz Fabiański .

Obrońcy:

Marcin Baszczyński, Michał Żewłakow, Jacek Bąk, Mariusz Jop, Mariusz Lewandowski, Dariusz Dudka, Seweryn Gancarczyk .

Pomocnicy:

Euzebiusz Smolarek, Mirosław Szymkowiak, Radosław Sobolewski, Jacek Krzynówek, Kamil Kosowski, Sebastian Mila, Arkadiusz Radomski, Damian Gorawski, Piotr Giza.

Napastnicy:

Ireneusz Jeleń, Maciej Żurawski, Grzegorz Rasiak, Paweł Brożek.

Kogo najbardziej brakuje w kadrze na mundial?