Sport.pl

Ekwador i Kostaryka: Pobić Polaków

Telefon do Ekwadoru: - Z Kostaryką wygramy, z Niemcami powalczymy, o awans będziemy bić się z Polską - mówi dziennikarz "Tiempo" Galo Vazguez. Telefon do Kostaryki: - Z Ekwadorem wygramy, z Niemcami powalczymy, o awans będziemy bić się z Polską - twierdzi dziennikarz "La Nacion" José Luis Rodriguez.
Rząd kostarykański ogłosił 9 czerwca dniem wolnym od pracy. O 10 rano miejscowego czasu reprezentacja gra z Niemcami w meczu otwarcia mundialu. A przecież niewiele brakowało, a do trzeciego w historii awansu Kostaryki w ogóle by nie doszło. W fazie preeliminacyjnej Kostaryka pokonała Kubę tylko większą liczbą goli strzelonych na wyjeździe (2:2 w Hawanie i 1:1 w rewanżu w Alajuela).

Po mistrzostwach międzynarodową karierę zakończy najlepszy strzelec w historii reprezentacji Paulo Wanchope. Były zawodnik m.in. Manchesteru City i Derby (obecnie gra w ojczyźnie, w Club Sport Herediano) w 67 spotkaniach kadry zdobył aż 43 gole. - I jest w bardzo dobrej formie - mówi "Gazecie" Rodriguez.

Trenerem "Los Ticos" jest Kostarykańczyk brazylijskiego pochodzenia Alexandre Guimaraes - członek drużyny, która w 1990 awansowała do 1/8 finału. - Możemy powtórzyć ten sukces - mówi.

Trener zabrał na mundial dziewięciu kadrowiczów, którzy brali udział w mundialu 2002. W tym gronie jest jedyny zawodnik, który gra w Europie - Gilberto Martinez z drugoligowej Bresci.

Grą reprezentacji Kostaryki kieruje 22-letni Christian Bolanos uznawany za najbardziej utalentowanego gracza strefy CONCACAF. - Jedziemy na mistrzostwa, by wygrywać, a nie statystować - mówi Bolanos. Na ubiegłorocznych klubowych mistrzostw świata był trzeci w klasyfikacji na najlepszego zawodnika, ale po dziesięciodniowych testach w Liverpoolu Rafel Benitez odesłał go do Deportivo Saprissa.

Piłkarze są już w Niemczech. - Przed wyjazdem do Europy przez tydzień pracowali nad kondycją na plaży Conchal - mówi Rodriguez. Kostaryka rozegra trzy spotkania kontrolne: z Katalonią, Ukrainą oraz Czechami. - Mecz z Niemcami będzie najlepszym w historii naszej piłki - powiedział trener Guimaraes. Ale w wywiadzie dla radia Deutsche Welle dodał, że kluczowym dla awansu będzie mecz z Ekwadorem. - Oczywiście mecz z Niemcami też jest ważny, ale to spotkanie z Ekwadorem zadecyduje o wszystkim - powiedział Guimaraes.

Co na to Ekwador? Bramkarz Cristian Mora buńczucznie twierdzi: - Moimi faworytami do mistrzostwa świata są Niemcy, Argentyna, Brazylia i Ekwador.

Drużyna Mory zajęła trzecie miejsce w eliminacjach, pokonując u siebie Brazylię 1:0 i Argentynę 2:0. - Zakwalifikowali się do mistrzostw tylko dzięki rozgrywaniu meczów na wysokości 2800 metrów nad poziomem morza - uważa trener Brazylii Carlos Alberto Parreira. Rzeczywiście, w Quito piłkarze Kolumbijczyka Luisa Fernando Suareza wygrali siedem meczów i dwa zremisowali. Na wyjeździe odnieśli tylko jedno zwycięstwo. - Nie wszystko zależy od wysokości. Gdyby tak było, zawsze gralibyśmy w MŚ - replikuje Suarez. Tymczasem Ekwador debiutował na mundialu w Korei i Japonii.

Od eliminacji Ekwador przegrał aż cztery z pięciu meczów towarzyskich. Potrafił pokonać tylko Honduras 1:0 (u siebie). Przegrał nawet z Ugandą 1:2. Przed mistrzostwami Ekwadorczycy zagrają jeszcze z Kolumbią w USA i Macedonią w Madrycie.

Większość piłkarzy Ekwadoru występuje w ojczyźnie. W Europie grają Ulises De la Cruz (7 meczów w Aston Villi w tym sezonie), Luis Antonio Valencia (wypożyczony z Villarreal do Recreativo Huelva), i Felix Borja (po mistrzostwach przeniesie się do Olimpiakosu). Ivan Hurtado (Al Arabi i 128 meczów w kadrze) i Carlos Tenorio (Al Sadd) zarabiają pieniądze w Katarze. W kadrze na mundial znalazł się niesforny Ivan Kaviedes z Argentinos Juniors mający za sobą występy w lidze angielskiej (Crystal Palace), włoskiej (Perugia), hiszpańskiej (Celta Vigo i Valladolid) i portugalskiej (Porto). - Ciągle są z nim kłopoty dyscyplinarne, ale trener mu wybacza - mówi Galo Vazquez. Już dawno do Ekwadoru wrócił były napastnik Southampton Agustin Delgado. Największym osłabieniem reprezentacji będzie brak napastnika Feliksa Salasa. "Mały magik" nie wyleczył kontuzjowanego kolana.

I José Luis Rodriguez i Galo Vazguez spodziewają się, że Polska będzie bardzo trudnym rywalem, ale pociesza ich to samo. Ekwador i Kostaryka mają doświadczone ekipy, prawie identyczne jak na poprzednim mundialu podczas gdy trener Paweł Janas zbudował drużynę właściwie od nowa.

Większe szanse na wyjście z grupy ma: