Sport.pl

Trener Szwedów Lagerback zrobił jak Janas

Lagerback powinien trafić do szpitala psychiatrycznego - pisali kibice po ogłoszeniu szwedzkiej kadry.
Selekcjoner zostawił w domu m.in. Maksa von Schlebrügge z Hammarby. - Zamiast najlepszego obrońcy ligi szwedzkiej na mundial pojedzie jeden z najgorszych ligi angielskiej - piszą kibice, mając na myśli Olofa Melberga. Z kadry wypadł Alexander Ostlund, bo Lagerback zrobił z obrońcy Southampton kozła ofiarnego marcowej porażki z Irlandią. Do składu nie załapali się także podstawowi wcześniej zawodnicy - Karl Svensson z IFK Goeteborg i Fredrik Stenman z Bayeru Leverkusen.

- Chcemy spróbować czegoś innego - odpiera zarzuty szwedzki szkoleniowiec. Innym zaskoczeniem było powołanie dla Rami Shaabana. Były zawodnik Arsenalu mający egipskie korzenie nigdy wcześniej nie grał w reprezentacji. - Wybrać 15, 16 zawodników jest łatwo, problem zaczyna się, gdy decydujesz, kto będzie trzecim bramkarzem albo rezerwowym obrońcą - mówi Lagerback.