Anelka nie będzie oglądał mundialu

Ani Jerzy Dudek, ani Tomasz Frankowski na pewno nie będą mieli takiego pecha, jakiego ofiarą jest Nicolas Anelka.
Napastnikowi Fenerbahce Stambuł powołanie na mundial przeszło koło nosa już po raz... trzeci! W 1998 r. w ostatniej chwili zastąpił go Thierry Henry, w 2002 r. - Djibril Cisse. Do Niemiec Anelka nie pojedzie, bo Raymond Domenech zdecydował, że lepszy od niego jest Louis Saha z Manchesteru Utd. - Nie będę oglądał mundialu - powiedział rozgoryczony były zawodnik Arsenalu, Realu, PSG, Manchesteru City.