Tajemnicza choroba Ronaldo

Napastnik reprezentacji Brazylii Ronaldo opuścił w środę wieczorem kwaterę kadry i został zawieziony do kliniki, gdzie przechodził badania lekarskie. Gwiazdor Realu Madryt skarżył się na nudności i ból głowy, badania jednak nie wykryły u niego żadnych nieprawidłowości.
Brazylijska Federacja Piłkarska (CBF) podała, że dwudziestodziewięcioletni zawodnik w środę, kiedy piłkarz mieli dzień wolny, poczuł się niedobrze, jednak badania lekarskie nie wykazały u niego żadnej choroby. "Ronaldo czuł mdłości i został zawieziony na badania, które jednak nie wykazały jakichkolwiek nieprawidłowości" - pisze CFB na swojej oficjalnej stronie. "Ronaldo jest w pełni sprawny i będzie normalnie trenował". Zawodnik wrócił do kwatery reprezentacji około 1.00 w nocy.

Występ gwiazdy Realu przeciwko Chorwacji został bardzo źle oceniony przez dziennikarzy i kibiców. Kiedy Ronaldo schodził z boiska w 69. minucie spotkania żegnały go gwizdy, po meczu zaś w mediach dominowały opinie, że Brazylijczycy musieli grać w dziesięciu, ponieważ ich napastnik był kompletnie bezużyteczny. Selekcjoner "canarinhos" Carlos Alberto Parreira zapowiada jednak, że zamierza wystawić piłkarza w kolejnym spotkaniu przeciwko Australii.

Co zdarzyło się we Francji?

Bardzo podobna sytuacja miała miejsce w 1998 roku podczas mistrzostw świata we Francji. W finałowym meczu przeciwko gospodarzom turnieju przegranym przez "canarinhos" 0:3 Ronaldo był jednym z najsłabszych piłkarzy na boisku. Po meczu ujawniono, że zawodnik czuł się źle przed meczem, choć badania lekarskie niczego nie wykazały. To wydarzenie nigdy nie zostało do końca wyjaśnione. Trener Brazylijczyków Mario Zagalo w podanym przed meczem składzie nie uwzględnił Ronaldo, zawodnik pojawił się jednak od pierwszych minut na boisku i był cieniem samego siebie. Media spekulowały po meczu, że Zagalo został zmuszony do wystawienia niesprawnego piłkarza przez federację i sponsorów.

Forma Ronaldo wzbudzała w tym sezonie wiele kontrowersji, zarówno w mediach, jak i wśród kibiców reprezentacji Brazylii i Realu Madryt. Zawodnik został uznany za jednego z głównych winowajców kolejnego nieudanego sezonu "Królewskich" i wielokrotnie narzekał, że chciałby zmienić klub, ponieważ czuje się w nim niechciany.

Podczas przygotowań do mistrzostw Ronaldo narzekał na odparzenia na stopach, przez które zagrał zaledwie 45 minut w sparingu przeciwko Nowej Zelandii. W ubiegłym tygodniu musiał też opuścić jeden dzień treningów z powodu infekcji zatok. Wśród kibiców i dziennikarzy powszechne były też narzekania na nadwagę piłkarza. Przed mistrzostwami wybuchł skandal, kiedy podczas telekonferencji z drużyną o nadwagę piłkarza dopytywał się Luiz Inacio Lula da Silva, prezydent Brazylii. Ronaldo niezwykle ostro zareagował na tę wypowiedź, po której prezydent przysłał list z przeprosinami.

Który z Brazylijczyków rozczarował najbardziej w meczu z Chorwacją?