Andrzej Olejniczak: Listek figowy ministra Lipca

Tomasz Lipiec ogłosił, że za porażki w sporcie odpowiada sztab szkoleniowy, i przekonał do tej złotej myśli prezesa PZPN. Michał Listkiewicz szybko przyznał ministrowi rację i los Pawła Janasa wydaje się przesądzony.
Panie ministrze, Paweł Janas powinien odejść, bo jest słabym trenerem. To oczywiste. Ale to nie on jest problemem polskiej piłki. Problemem jest powszechna korupcja, niejasne układy, nieegzekwowane przepisy, setki zdegenerowanych działaczy, trenerów, sędziów i tysiące beznadziejnie wyszkolonych piłkarzy. Na czele tego wszystkiego stoi od lat Michał Listkiewicz i jego ludzie.

Czy gdyby pan mógł, zwolniłby pan takiego prezesa jak Michał Listkiewicz? - spytaliśmy Tomasza Lipca. - Nie rozumiem pytania - odparł minister sportu.

A ja rozumiem, że ten minister i ten rząd nie kiwną palcem, by uzdrowić polską piłkę. Przynajmniej do grudnia, kiedy poznamy gospodarza Euro 2012. Jeśli Listkiewicz rzeczywiście dużo może w UEFA i zapewni Polsce i temu rządowi mistrzostwa Europy, będzie mógł spać spokojnie...