Sport.pl

Naj, naj, naj mistrzostw świata

Gianluigi Buffon, Fabio Cannavaro, Philipp Lahm

tych trzech piłkarzy spędziło najwięcej minut na boisku podczas tego mundialu. Grali po 690 minut, czyli siedem pełnych meczów i dodatkowo po dwie dogrywki. Łącznie w Niemczech zagrało 599 z 736 zgłoszonych piłkarzy, najkrócej trzej, którzy wchodzili tylko raz, i to po 90. minucie - Szwed Daniel Andersson, Paragwajczyk Paulo da Silva i Kostarykańczyk Randall Azofeifa.

Timo Hildebrand, Pepe Reina, Oscar Ustari

to trzeci bramkarze Niemiec, Hiszpanii i Argentyny - jedyni gracze tych reprezentacji, którzy nie wyszli na boisko. Właśnie te drużyny wystawiły na mundialu po 22 zawodników. Najmniej - 16 - grało dla Chorwacji. Trener Janas wystawił do gry 18 Polaków.

Fred, Brazylia

Ten piłkarz potrzebował najmniej minut - tylko dwóch - żeby zdobyć gola na tym mundialu. W meczu z Australią wszedł na boisko w 88. minucie i więcej już nie zagrał. 30 minut na strzelenie gola potrzebował Filippo Inzaghi z Włoch. Z zawodników, którzy grali więcej niż 100 minut, najmniej czasu na gola potrzebował Hiszpan David Villa, który zdobywał bramki co 70 minut (miał trzy w 210). Dla porównania - Miroslav Klose zdobywał gole co 117 minut (pięć w 578).

Hakan Yakin, Szwajcaria

To zawodnik, który najczęściej strzelał (niekoniecznie celnie) na tym mundialu, spośród graczy, którzy występowali co najmniej 100 minut. Szwajcar "odpalał" na bramkę co 16 minut (11 strzałów w 180 minut). Spośród gwiazd MŚ najczęściej strzelali Frank Lampard i Cristiano Ronaldo - co 19 minut. Z Polaków najczęściej strzelał Paweł Brożek (dwa strzały w 52 minuty), a z grających dłużej Maciej Żurawski - co 27 minut (osiem strzałów na 219 minut).

William Gallas i Lilian Thuram, Francja

Najdłużej grający na tym mundialu piłkarze z pola, którzy nie oddali ani jednego strzału. Obaj występowali po 660 minut. Tylko jeden strzał w ciągu 176 minut oddał rozgrywający Hiszpanii Xavi, który dał się przebić nawet znanemu z niechęci do strzelania Claude'owi Makelele (trzy strzały w 220 minut).

Alex Frei, Szwajcaria, i Luca Toni, Włochy

Najwięksi pechowcy mundialu - strzelili po dwa gole i po dwa razy trafiali w słupek lub poprzeczkę.

Michael Ballack, Niemcy

To piłkarz, który strzelał najbardziej niecelnie na tym mundialu - aż 17 jego strzałów (z 21) poszło obok bramki. Procentowo najgorsi byli Arthur Boka z WKS i Niemiec Bernd Schneider, którzy oddali po dziesięć strzałów - wszystkie niecelne. Najlepiej celował Holender Dirk Kuyt, który oddał sześć wyłącznie celnych strzałów. Ale gola nie zdobył, podobnie jak wszyscy wymienieni w tym akapicie...

Paulo da Silva, Paragwaj

Rekordzista w liczbie spalonych na minutę - zagrał tylko jedną, a jednak zdążył "spalić". Blisko był Grzegorz Rasiak - jeden spalony w pięciominutowym występie. Z graczy występujących ponad 100 minut najczęściej "spalał" Razak Pimpong z Ghany - co 23 minuty (5/117). Rekordzista w liczbie spalonych Thierry Henry był na ofsajdzie co 37 minut (17/636).

Costinha, Portugalia

Rekordzista kartkowy tego mundialu - cztery żółte (w tym jedna podwójna) i jedna czerwona. Co ciekawe - faulował tylko osiem razy!

Louis Saha, Francja

Grał tylko 29 minut, ale zdołał zarobić dwie żółte kartki i zostać zawieszonym na finał! Najmniej czasu na jedną kartkę pracowali na tym mundialu Luis Boa Morte z Portugalii i Mehdi Meriah z Tunezji, którzy grali tylko po 10 minut, ale zdołali otrzymać kartkę.

Artur Boruc, Polska

Kolejny autor kuriozalnego wyczynu - choć ani razu nie faulował, otrzymał dwie żółte kartki, oczywiście za grę na czas. Zadziwiające, zważywszy że Polska wygrała tylko jeden mecz na tym mundialu...

Razak Pimpong, Ghana

Najczęściej na minutę faulujący piłkarz mundialu (spośród tych, którzy grali co najmniej 100 minut). W 117 minut faulował osiem razy, czyli raz na 15 minut. Bezwzględnym zwycięzcą tej klasyfikacji jest Grzegorz Rasiak - pięć minut, jeden faul. Z zawodników grających co najmniej cztery pełne mecze najczęściej, co 20 minut, faulował Australijczyk Mark Viduka.

Alex Frei, Szwajcaria

Najrzadziej faulujący piłkarz mundialu (z tych, którzy grali wiele) - tylko jeden faul w ciągu 383 minut gry. Z graczy z pola żadnego faulu nie miał (w 270 minut) Massamesso Tchangai z Ghany, a 243 minuty bez faulu rozegrał Roque Santa Cruz z Paragwaju. Trzeci w tej klasyfikacji był Maciej Żurawski, 243 minuty bez faulu!

Carlos Tenorio, Ekwador

Dobrze znany Polakom napastnik był najczęściej faulowanym piłkarzem mundialu - kopany był średnio co 11 minut (16 fauli w 181 minut!). Luca Toni, który był faulowany 28 razy (!!!), grał zdecydowanie dłużej, więc notował faul na nim co 17 minut. Z Polaków najczęściej faulowani - co 29 minut - byli Ireneusz Jeleń i Euzebiusz Smolarek, choć jeden raz faulowany w swoim 12-minutowym występie był też Kamil Kosowski.

Robinho, Brazylia

Najczęściej wykonywał kluczowe podania (czyli takie, po których pada strzał). Brazylijczyk co 20 minut podawał idealnie kolegom (siedem podań kluczowych w 140 minut). Król podawania Andrea Pirlo (23 podania kluczowe w turnieju) notował takie zagranie co 29 minut, a Luis Figo - co 30 minut. Z Polaków najlepszy jest Jacek Krzynówek - jedno podanie kluczowe co 71 minut.

Pascal Zuberbuehler, Szwajcaria

Najlepszy bramkarz turnieju - bo nie puścił żadnego gola, choć musiał obronić aż 16 strzałów! 90 proc. strzałów obronili Dida (19/21) i Buffon (26/29). Najgorszym bramkarzem (z grających dłużej) był Kasey Keller z USA - obronił cztery z 10 strzałów (40 proc.). Artur Boruc z 73-proc. skutecznością (11/15) zajął 17. miejsce.