Sport.pl

Kieszek wraca do Polonii. Na jak długo?

- 9 stycznia stawiam się na pierwszym treningu Polonii - mówi 22-letni wychowanek ?Czarnych Koszul" Paweł Kieszek. Nie jest wcale przesądzone, czy zostanie na Konwiktorskiej dłużej niż na jeden lub kilka treningów.
Były bramkarz polskiej reprezentacji młodzieżowej wrócił ostatecznie z Grecji, gdzie przez ostatni rok występował w niewielkim ateńskim zespole Aigaleo (- Przychodzi tam mniej widzów niż na Polonię - opowiada Kieszek). Do końca grudnia szefowie tego klubu mieli się zdecydować, czy wykupią Kieszka z Polonii, do tej pory tylko wypożyczonego. Cena 110 tys. euro zapisana w umowie transferowej okazała się jednak zaporowa. Mimo wcześniejszych deklaracji trenera Aigaleo o tym, że widzi piłkarza dalej w klubie, Grecy nie zdecydowali się na wykup młodego bramkarza.

Kieszek w przyszłym tygodniu rozpocznie więc treningi z Polonią, ale nie oznacza to, że mimo ważnego do końca sezonu kontraktu będzie znów jej zawodnikiem. - W przyszłym tygodniu będę rozmawiał z władzami Polonii na temat swojej przyszłości - stwierdził piłkarz.

Może ona być związana z Koroną Kielce. Trzeci zespół polskiej ekstraklasy szuka bramkarza. Numerem 1 na liście życzeń trenera Ryszarda Wieczorka jest rezerwowy Lecha Poznań Radosław Cierzniak, a numerem 2 - właśnie Kieszek. Duże znaczenie ma tu fakt, że trenerem bramkarzy Korony jest były zawodnik i szkoleniowiec "Czarnych Koszul" Piotr Wojdyga. Dla kielczan suma transferu nie jest wcale wysoka i kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje tylko, czy dojdą do porozumienia z Cierzniakiem (a raczej Lechem), czy Kieszkiem. - Wiem, że Korona się mną interesuje, ale nie poznałem żadnych szczegółów - mówi na ten temat Kieszek.

Deklaruje, że przede wszystkim myśli teraz o grze w Polonii. Nie przeszkadza mu rywalizacja z mającym pewne miejsce w składzie Żankarlo Simunicem. - Nie widzę w tym żadnego problemu. Nawet nie interesuje mnie to, kto jest moim przeciwnikiem. Ważne, żebym dobrze się pokazał na treningach, wtedy będę pierwszy - zapowiada.

Ostatni mecz w barwach Polonii Kieszek zagrał w grudniu 2005 r. w ligowym meczu z Wisłą Płock (puścił cztery gole). W ekstraklasie wystąpił w 25 spotkaniach. Od momentu swojego debiutu w 2003 r. był powoływany do kadry młodzieżowej. Bronił w niej na zmianę z Cierzniakiem, a ostatnio z bramkarzem Legii Łukaszem Fabiańskim. W Aigaleo miał bardzo udany początek, był kilka razy wybierany do jedenastki kolejki ligi greckiej. W tym sezonie jednak zawiódł w pierwszym meczu i stracił miejsce w składzie. Zagrał w dwóch ostatnich tegorocznych spotkaniach Aigaleo, z Olympiakosem Pireus (porażka 2:3) i Ergotelis (wygrana 2:0).

Jeśli Kieszek wróci do Polonii na stałe, będzie trzecim nowym zawodnikiem przybyłym do klubu w trakcie zimowej przerwy. Do tej pory "Czarne Koszule" podpisały umowę z byłym pomocnikiem klubu Grzegorzem Wędzyńskim (transfer bezgotówkowy) i obrońcą Polonii Bytom Jackiem Broniewiczem (kupiony za około 250 tys. zł). W przyszłym tygodniu mają w klubie pojawić się inni nowi zawodnicy, ale mało znani i z niższych lig.

Z Polonii odeszli do tej pory: Konrad Gołoś (powrót z wypożyczenia do Wisły Kraków) oraz Branko Hucika i Erdżan Beciri (rozwiązanie kontraktu). Bliski opuszczenia zespołu jest Krzysztof Bąk, który w najbliższych dniach ma podpisać kontrakt z ostatnim zespołem ekstraklasy Wisłą Płock.