Beckenbauer: Tak, chcemy Toniego

- On zagwarantuje nam bramki. Ma charakter, zawsze pomaga drużynie. To szczególny rodzaj piłkarza - stwierdził prezes Bayernu Monachium Franz Beckenbauer o napastniku Fiorentiny, Luce Tonim, który według doniesień prasowych po zakończeniu sezonu we Włoszech przejdzie do bawarskiego klubu
Według Beckenbauera Toni jest numerem jeden na transferowej liście życzeń Bayernu. - Naprawdę bardzo chciałbym, żeby do nas dołączył - powiedział "Cesarz" w rozmowie z "La Gazzetta dello Sport".

Media wieszczą odejście mierzącego 193 cm napastnika z Fiorentiny po zakończeniu sezonu. Toni w zeszłym roku był najskuteczniejszym snajperem w Europie, zdobywając 31 bramek w rozgrywkach Serie A. W bieżącym sezonie, na cztery kolejki przed końcem sezonu, Toni ma na koncie 16 ligowych trafień. Strzelił także głową obie bramki meczu reprezentacji Włoch ze Szkocją w eliminacjach Euro 2008.

O zatrudnienie 29-letniego napastnika mają się oprócz Bayernu starać Juventus i Inter Mediolan.

Bayern w obecnym sezonie prezentuje słabą formę, zajmując dopiero czwarte miejsce w tabeli Bundesligi i tracąc dziewięć punktów do liderów z Schalke 04. - Kibice Bayernu potrzebują świeżej krwi. Musimy pozyskać graczy, którzy potrafią walczyć na boisku dla klubu, a takich nie ma wielu. Toni jest idealnym kandydatem. Bayern musi znów zacząć wygrywać - stwierdził Beckenbauer.