Dlaczego Amerykanie muszą przepraszać Brazylię za Kongo

?Welcome to the Congo!? - taki napis witał przybyszów w biurze Komitetu Olimpijskiego USA (USOC) w Rio de Janeiro, gdzie rozpoczęły się właśnie Igrzyska Panamerykańskie. Zdjęcia białej tablicy z napisem ozdobiły pierwsze strony brazylijskich gazet. Gospodarze uznali mało wyszukany dowcip za wyraz amerykańskich uprzedzeń i myślenia stereotypami. Brazylijczycy są bardzo czuli na porównania do słabiej rozwiniętych krajów.
USOC wyraził głębokie ubolewania i odwołał z Brazylii pracownika, który był autorem napisu. Co prawda Kevin Neuendorf z USOC tłumaczył, że napis "Witamy w Kongo" oznaczał tylko tyle, że w Rio jest równie gorąco jak w Afryce, ale nikt nie dał wiary jego głupim wykrętom. Głupim, bo akurat w Rio jest teraz zima, a do tego w biurze USOC działa klimatyzacja. "O Globo" poświęcił całą stronę na wydrukowanie mapy z angielskimi napisami, aby nauczyć Amerykanów, gdzie leży Kongo, a gdzie Brazylia.

Próba przed mundialem i olimpiadą

Dla Rio de Janeiro igrzyska to najważniejsze sportowe wydarzenie od piłkarskich mistrzostw świata w 1950 r. Brazylijczycy dzięki tej imprezie mogą zyskać igrzyska olimpijskie, o które Rio bezskutecznie ubiega się od wielu lat. Oraz dowód, że mogą sobie poradzić z mundialem 2014, o organizację którego się starają (są jedynym kandydatem, bo FIFA postanowiła, że mistrzostwa odbędą się w Ameryce Południowej, a wszystkie kraje regionu postanowiły poprzeć Brazylię i nie wystawiać żadnego kontrkandydata). Dlatego rząd brazylijski z ochotą wydał dwa miliardy dolarów na przygotowania do igrzysk.

Wojna w slumsach

Największe obawy Brazylijczyków dotyczą bezpieczeństwa imprezy. Działając prewencyjnie, uzbrojeni po zęby policjanci w liczbie 1350 najechali w samochodach pancernych i buldożerach na najbardziej niebezpieczne slamsy Rio (tzw. favelę Alemao). W strzelaninach, które trwały pięć godzin, zabili 13 gangsterów. Mieszkańcy, którzy usuwali ciała z ulic, twierdzą, że co najmniej jedna ofiara była niewinna. Rannych zostało sześć przypadkowych osób, w tym trzynastoletnia dziewczyna. Akcja miała na celu przede wszystkim zlikwidowanie arsenałów broni gangsterów (m.in. znaleziono 60 ręcznych granatów i pięć karabinów maszynowych). Przechwycono także 30 kg marihuany i 40 kg kokainy. Nadając relację z tej wojny, telewizja Globo komentowała: "Policja wkroczyła na tereny, gdzie nie miała wstępu od dziesięcioleci...".

Impreza trzeciej rangi?

Igrzyska Panamerykańskie to przede wszystkim okazja do uzyskania kwalifikacji olimpijskiej (szczególnie w grach zespołowych i np. judo, triathlonie, strzelectwie, tenisie stołowym czy zapasach). Hierarchia klasyfikacji medalowej jest od lat ustalona. Stany Zjednoczone wystawiają przeważnie reprezentację B, a i tak dystansują konkurencję. Najbardziej znany w ekipie USA jest pływak Gary Hall, dziesięciokrotny medalista olimpijski (mistrz na 50 m st. dow. z Aten), który jednak najlepsze lata kariery ma już za sobą.

Niezagrożona jest także druga pozycja Kuby, która do Rio - jak zwykle - wyśle najlepszych i najbardziej wyrobionych ideowo (w obawie, żeby nie pouciekali) zawodników, by utrzymać mocarstwową pozycję. O trzecią pozycję rywalizować będą gospodarze z Kanadyjczykami.

Większe znaczenie igrzyska miały w latach 60. i 70., gdy nie rozgrywano mistrzostw świata w lekkiej atletyce i pływaniu. Ostatni rekord świata ustanowiono w igrzyskach w 1979 roku. Dziś nagromadzenie imprez jest tak duże, że Argentyńczycy, Brazylijczycy czy Amerykanie w piłce nożnej wystawią w Rio de Janeiro reprezentacje do lat 18 zamiast do 20, bo te ostatnie rywalizują w Kanadzie o mistrzostwo świata w swojej kategorii wiekowej.

Najlepsi wystartują za to w nartach wodnych, bowlingu, futsalu, karate i w jeździe (figurowej i szybkiej) na rolkach - tych dyscyplin nie ma w programie igrzysk olimpijskich, więc dla panamerykańskich sportowców start w Rio de Janeiro będzie szczytem kariery.

PS Pierwszy dzień igrzysk był dla organizatorów katastrofą. Turyści ugrzęźli w korkach; opóźnienia autobusów, kursujących między arenami igrzysk, liczono w godzinach; dwa mecze baseballa nie zostały rozegrane z powodu awarii oświetlenia; z powodu technicznych problemów odwołano transmisję z zawodów gimnastycznych; kolarze górscy nie mogli trenować, bo na obiekcie nie było opieki medycznej.