Lenczyk może być zadowolony

Bełchatowianie niemal przez cały mecz się bronili, ale udało im się wywieść z Ukrainy cenny remis
Relacja Z czuba

Na trudnego rywala trafili wicemistrzowie Polski - PGE GKS Bełchatów. W Dniepropietrowsku czekał na nich lider ligi ukraińskiej Dnipro (komplet zwycięstw w pięciu kolejkach). Przed wyjazdem na mecz trener Orest Lenczyk komplementował rywali i marzył o bramkowym remisie. Niewiele brakowało, by jego drużyna sprawiła wielką niespodziankę i zwyciężyła.

W ostatnim spotkaniu ligowym - z Zagłębiem Lubin - szkoleniowiec PGE GKS po raz pierwszy w tym sezonie wystawił skład z dwoma napastnikami i przegrał. Później tego żałował, dlatego w Dniepropietrowsku wrócił do sprawdzonego stylu z pięcioma pomocnikami. Ale zaskoczył przeciwników czymś innym - przede wszystkim zagrał Krzysztof Kozik, dotychczas trzeci bramkarz w zespole. To jeszcze nie koniec. Podczas konferencji przed meczem trener Dnipro Oleg Protasow stwierdził, że chętnie wziąłby do swojej drużyny Dawida Nowaka, a poza tym podoba mu się Tomasz Wróbel. Obaj... rozpoczęli spotkanie na ławce rezerwowych.

Bełchatowianie przez 90 minut niemal wyłącznie się bronili, ale w odróżnieniu od spotkania z mistrzem Polski zademonstrowali świetną skuteczność. Wykorzystali jedną z dwóch sytuacji. Najpierw po rzucie rożnym świetnie główkował Mariusz Ujek, który nie dał szans bramkarzowi. Po przerwie ten sam zawodnik strzelał przewrotką, ale niecelnie.

Gospodarze znacznie dłużej byli przy piłce, ale zdecydowaną przewagę mieli dopiero w końcówce. Jedną z kilku okazji wykorzystał najlepszy zawodnik ligi ukraińskiej - Serhij Nazarenko. W tej sytuacji Kozik się nie popisał, później jednak zaprezentował kilka świetnych parad.

Dnipro Dniepropietrowsk - PGE GKS Bełchatów 1:1 (0:1)

Bramki: Ujek (18.) - Nazarenko (80.)

PGE GKS: Kozik - Kowalczyk, Cecot, Stolarczyk, Popek - Herrera (49. Wróbel), Jarzębowski Ż, Rachwał, Strąk, Ujek (86. Grodzicki) - Dziedzic (70. Nowak)

Wyniki pierwszych meczów trzeciej rundy eliminacji do Pucharu UEFA:

Toboł Kostanaj - Groclin Dyskobolia 0:1
Dinamo Tbilisi - Rapid Wiedeń 0:3
FC Mika - Artmedia Petrzalka 2:1
MyPa - Blackburn 0:1
Besa - Litex Lovicz 0:3
Ekranas - Valerenga Oslo 1:1
Zlate Moravce - Zenit St. Petersburg 0:2
Dinamo Minsk - OB Odense 1:1
Haka Valkeakoski - FC Midtjylland 1:2
HJK Helsinki - AaB Aalborg 2:1
SV Ried - Sion 1:1
L. Metalurgs - AIK Sztokholm 3:2
Maccabi Tel Aviv - Erciyesspor 1:1
Slaven Belupo - Galatasaray 1:2
Brann Bergen - Suduva 2:1
Budapest Honved - Hamburger SV 0:0
Omonia Nicosia - CSKA Sofia 1:1
Dnipro Dniepropetrovsk - GKS Bełchatów 1:1
CFR Cluj - Anorthosis 1:3
Lokomotiv Sofia - Otelul Galati 3:1
Young Boys Berno - Lens 1:1
Hammarby - Fredrikstad 2:1
Kaerjeng - Standard Liege 0:3
Rabotnicki Skopje - Zrinski 0:0
Siroki Brijeg - Tel Aviv 0:3
Basel - Mattersburg 2:1
Austria Vienna - Jablonec 4:3
Drogheda United - Helsingborg 1:1
Dunfermline - Hacken 1:1
Hajduk Split - Sampdoria 0:1
Uniao Leiria - Maccabi Netanya 0:0
Atletico Madrid - Vojvodina Nowy Sad 3:0