Sport.pl

Legia może grać w pucharach

Kara wykluczenia Legii Warszawa na jeden sezon z europejskich rozgrywek pucharowych została zawieszona przez Europejską Unię Piłkarską na pięć lat - poinformował prezes warszawskiego klubu piłkarskiego Leszek Miklas.
Wykluczenie Legii z pucharów było następstwem awantur, wywołanych w lipcu tego roku przez pseudokibiców Legii w Wilnie, które doprowadziły do przerwania meczu drugiej rundy Pucharu Intertoto z tamtejszą Vetrą. Po wydarzeniach w stolicy Litwy Komisja Dyscyplinarna UEFA zweryfikowała wynik tego spotkania jako walkower 3:0 dla gospodarzy i wykluczyła Legię z obecnej edycji europejskich pucharów. Dodatkowo wykluczono warszawski klub na jeszcze jeden sezon z europejskich pucharów w ciągu najbliższych pięciu lat. Oznaczało to, że Legia straciła prawo gry w Lidze Mistrzów, Pucharze UEFA i Pucharze Intertoto w pierwszym z sezonów, w którym zapewniłaby sobie udział w tych rozgrywkach.

Władze Legii odwołały się od tej decyzji. W czwartek Komisja Apelacyjna UEFA postanowiła zawiesić wykonanie kary wobec Legii na najbliższych pięć lat, a to oznacza, że warszawski klub będzie mógł grać w europejskich pucharach w najbliższym sezonie, w którym do nich się zakwalifikuje.

- To właściwie precedensowa sprawa - powiedział Miklas. - Komisja Apelacyjna pozytywnie rozpatruje zaledwie pięć procent odwołań, zatem możemy mówić o sukcesie. UEFA doceniła naszą pracę w walce z chuliganami, wysoko oceniła to, że chcemy bardzo dużo zrobić w kierunku bezpieczeństwa na trybunach. Teraz musimy zadbać o to, aby w przyszłości sytuacja się nie powtórzyła. Powinniśmy postępować tak jak Anglicy, którzy szczegółowo badają stadiony, na których ich drużyny grają mecze wyjazdowe. Bardzo dbają o to, aby liczba kibiców ich klubu nie była za wysoka i restrykcyjnie pilnują bezpieczeństwa w sektorach zajmowanych przez ich sympatyków futbolu. My też podczas meczów wyjazdowych Legii musimy wziąć odpowiedzialność za to, co się dzieje na miejscach zajmowanych przez naszych kibiców - dodał prezes Legii.

Dodatkowo Legia została zobowiązana przez UEFA do zapłaty 15 tysięcy franków szwajcarskich za koszty procesu odwoławczego. To kolejny wydatek warszawskiego klubu związany z wydarzeniami w Wilnie. W lipcu Legia zapłaciła Vetrze Wilno 21 tysięcy euro odszkodowania na pokrycie zniszczeń wyrządzonych przez stołecznych pseudokibiców.