Sport.pl

Kubica i Hamilton: Powrót na Monzę

Oskarżenia, afery, szpiedzy, donosy, podejrzenia - w Grand Prix Włoch jest wszystko, a na dodatek Robert Kubica w samochodzie, który rozwinął na torze Monza największą prędkość - 349,6 km/h
- To wyścig taki sam jak każdy - mówił Kubica przed niedzielnym Grand Prix Włoch. Zdaje się jednak, że to wyścig inny niż wszystkie.

Rok temu, debiutując w Formule 1 na Monzy, Kubica był trzeci, robiąc tym absolutną furorę. Wyprzedzili go tylko legendarny Michael Schumacher i Kimi Raikkonen uchodzący za genialnego kierowcę. Tego samego dnia na tym samym torze tylko nieco wcześniej swój wyścig formuły GP 2 wygrał Lewis Hamilton, zapewniając sobie tytuł mistrza. Obaj chcieliby w niedzielę powtórzyć tamte osiągnięcia. I obaj będą mieć z tym olbrzymie problemy.

Kubica - w pięknym nowym kasku nawiązującym kolorami do lotniczej szachownicy, bez napisu "Jan Paweł II" w widocznym miejscu - był na pierwszym treningu ósmy, na drugim - czwarty. Podczas obydwu osiągnął największą spośród wszystkich kierowców prędkość na prostej - ponad 349,6 km/h. Tuż za nim był w tej klasyfikacji kolega z zespołu Nick Heidfeld. Czy ta obłędna prędkość może coś oznaczać przed najszybszym Grand Prix w kalendarzu F1?

Może znaczyć tylko tyle, że inżynierowie BMW Sauber, wybierając się do Monzy, postawili na ekstremalne rozwiązania aerodynamiczne. To co mogli - spojlery, skrzydła, skrzydełka, które na wolniejszych torach dociskają samochód do asfaltu - na Monzie pozdejmowali, a kąty nachylenia pozostałych "dociskaczy" złagodzili. Dzięki temu samochód jest szybszy - jeśliby zachowali takie ustawienia aerodynamiki jak na przykład w GP Monako, bolid nie osiągnąłby nawet 320 km/h.

Tylko że wszystko w F1 ma swoje konsekwencje. Akurat w przypadku BMW Sauber odważne rozwiązania aerodynamiczne oznaczają większe wymagania dla hamulców. - Na pierwszej sesji miałem kłopoty przy dohamowaniach przed zakrętami, musieliśmy to poprawić na drugim treningu - mówił Kubica, który przejechał po południu na torze najwięcej okrążeń ze wszystkich, bo aż 44.

Najgorzej jest na pierwszym zakręcie. Tarcze hamulcowe po długiej prostej startowej są zbyt schłodzone powietrzem, ich temperatura spada niebezpiecznie poniżej 400 st. C, aby potem z całą siłą zapracować i w mgnieniu oka rozgrzać się do 1200 st. Ich efektywność w tym momencie spada drastycznie. - Ostrzegłem kierowców przed tym niebezpieczeństwem - mówił dyrektor techniczny zespołu Willi Rampf, zaś organizatorzy wyścigu wylali na wszelki wypadek asfalt na przedłużeniu zakrętu nr 1.

Kubica był po treningach - jak to on - umiarkowanie zadowolony. - Jaką dysponujemy siłą, okaże się podczas kwalifikacji, ale dystans, jaki dzieli nas od Ferrari i McLarena, nadal się utrzymuje - powiedział polski kierowca.

Obydwie potęgi Formuły 1 bijące się o tytuł mistrza w obydwu klasyfikacjach - Ferrari (2. w klasyfikacji konstruktorów, 137 pkt) i McLaren (1., 148 pkt) - walczą nie tylko na torze. Na nim akurat zgrabnie podzielili się treningami - Raikkonen (4. wśród kierowców, 68 pkt w klasyfikacji) i Felipe Massa (3., 69 pkt) z Ferrari byli najszybsi rano, Fernando Alonso (2., 79 pkt) i Hamilton (1., 84 pkt) z McLarena - po południu.

Toczy się też walka na prawników, kto wie, czy nie ostrzejsza od tej na torze. Szczególnie wrażliwy na ten rodzaj presji okazał się Hamilton, debiutant i lider klasyfikacji kierowców. - Ja chcę walczyć na torze. Ferrari zmusza mnie do walki poza nim. Och, co to byłaby za radość, gdybyśmy ich pokonali właśnie tutaj, na ich ziemi - grzmi Brytyjczyk w prasie po dramatycznym zwrocie akcji w szpiegowskiej sadze.

FIA zażądała bowiem od wszystkich kierowców McLarena, w tym również od testowego Pedro de la Rosy, wszelkich listów, sms-ów, e-maili, notek, grafik, słowem wszystkiego, co może mieć związek z aferą. Podobno w kradzieży dokumentów technicznych, w tym 780-stronicowego dossier Ferrari, maczał palce jeden z kierowców McLarena, i wskazówki o tym otrzymała FIA. Od Ferrari, którego szefowie są wściekli, że mimo ewidentnej, udowodnionej kradzieży sekretów, mimo znalezienia dokumentacji w domu szefa projektantów McLarena nikt z brytyjskiego zespołu nie został ukarany. Który kierowca McLarena był zamieszany w szpiegostwo? Nie wiadomo, ale FIA upubliczniła list z żądaniem, jaki napisała do Pedro de la Rosy, wzmiankując w nim tylko, że takie same otrzymają Alonso i Hamilton.

Na razie FIA rozdaje na prawo i lewo mniejsze kary. Kimi Raikkonen został ukarany grzywną 5 tys. euro za spóźnienie się 8 min na konferencję prasową.

Wyniki pierwszego treningu:

1.Kimi Raikkonen (Finlandia)Ferrari1 min 22.446 s
2.Felipe Massa (Brazylia)Ferrari1:22.590
3.Lewis Hamilton (Wlk. Brytania)McLaren1:22.618
4.Fernando Alonso (Hiszpania)McLaren1:22.840
5.Nico Rosberg (Niemcy)Williams - Toyota1:23.472
6.Jenson Button (Wlk. Brytania)Honda1:23.668
7.Giancarlo Fisichella (Włochy)Renault1:23.671
8.Robert Kubica (Polska)BMW Sauber1:23.703
9.Nick Heidfeld (Niemcy)BMW Sauber1:23.886
10.Jarno Trulli (Włochy)Toyota1:23.965
11.Heikki Kovalainen (Finlandia)Renault1:24.076
12.Rubens Barrichello (Brazylia)Honda1:24.564
13.Takuma Sato (Japonia)Super Aguri - Honda1:24.587
14.Mark Webber (Australia)RedBull - Renault1:24.595
15.Ralf Schumacher (Niemcy)Toyota1:24.660
16.Alexander Wurz (Austria)Williams - Toyota1:24.689
17.Anthony Davidson (Wlk. Brytania)Super Aguri - Honda1:24.694
18.David Coulthard (Wlk. Brytania)RedBull - Renault1:24.810
19.Adrian Sutil (Niemcy)Spyker - Ferrari1:25.130
20.Sebastian Vettel (Niemcy)Toro Rosso - Ferrari1:25.439
21.Sakon Yamamoto (Japonia)Spyker - Ferrari1:25.448
22.Vitantonio Liuzzi (Włochy)Toro Rosso - Ferrari1:25.762
Wyniki drugiego treningu:

1.Fernando AlonsoMcLaren-Mercedes1:22.386
2.Lewis HamiltonMcLaren-Mercedes1:23.209
3.Giancarlo FisichellaRenault1:23.584
4.Robert KubicaBMW Sauber1:23.599
5.Nico RosbergWilliams-Toyota1:23.679
6.Felipe MassaFerrari1:23.722
7.Nick HeidfeldBMW Sauber1:23.821
8.Kimi RäikkönenFerrari1:23.833
9.Heikki KovalainenRenault1:23.848
10.Alexander WurzWilliams-Toyota1:23.881
11.Jarno TrulliToyota1:23.919
12.Ralf SchumacherToyota1:23.922
13.Jenson ButtonHonda1:24.137
14.Mark WebberRed Bull-Renault1:24.328
15.Rubens BarrichelloHonda1:24.462
16.David CoulthardRed Bull-Renault1:24.605
17.Takuma SatoSuper Aguri-Honda1:25.328
18.Sebastian VettelToro Rosso-Ferrari1:25.459
19.Adrian SutilSpyker-Ferrari1:25.531
20.Vitantonio LiuzziToro Rosso-Ferrari1:25.567
21.Sakon YamamotoSpyker-Ferrari1:25.863
22.Anthony DavidsonSuper Aguri-Honda1:26.021