Sport.pl

Kubica: Byłbym wyżej gdyby nie ... francuskie silniki

- Wiedziałem, że wyścig będzie trudny - powiedział po wyścigu o GP Belgii dziewiąty na mecie Robert Kubica
- Udało się wyprzedzić kilku rywali, ale też utknąłem za innymi dwa razy. Szczególnie ciężko było jechać za Davidem Coulthardem. Za nim straciłem dwie lokaty. Po powrocie na tor po drugim pit stopie byłem 10 sekund za Markiem Webberem, ale wcześniej za Davidem traciłem co najmniej dwie na okrążeniu. Pod koniec jechałem na miękkim ogumieniu i pojawiły się problemy z blisteringiem tylnych opon, gdy kawałki przegrzanej gumy odrywają się i powstają dziury. To psuło trakcję.

Mimo to byłem znacznie szybszy w zakrętach i gdybym jechał za każdym innym bolidem środka stawki, to wyprzedziłbym go bez problemu. Kierowców z silnikami francuskimi nie mogłem jednak dojść na prostych, nawet jadąc tuż za nimi, w ich cieniu aerodynamicznym.