Puchar Świata bez Polski, czy kluby pomogą Lozano?

Polscy siatkarze nie dostali wczoraj dzikiej karty na występ w Pucharze Świata i czeka ich wielomiesięczna walka o igrzyska w Pekinie. Czy kluby oddadzą reprezentantów w terminie wyznaczonym przez selekcjonera?
Zobacz blog autora www.iwanczyk.blox.pl

Tego że Polaków zabraknie w listopadowym Pucharze Świata nie spodziewał się absolutnie nikt. Turniej w Japonii jest najprostszą drogą awansu na igrzyska, grają tam najlepsze drużyny wszystkich kontynentów i dwa zespoły z dzikimi kartami, na które liczyli polscy działacze po fatalnym występie drużyny Raula Lozano na mistrzostwach Europy.

- Spokojnie, jest też druga dzika karta - zapewniał kilka dni temu Mirosław Przedpełski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, kiedy FIVB przyznała pierwszą przepustkę Bułgarii. Właściwie kraj ten dziką kartę kupił, bo działacze światowej federacji wprost powiedzieli, że gdyby wybrali kogoś innego, wpływy od telewizji bułgarskiej za transmisje z turnieju spadłyby radykalnie.

Drugą dziką kartę przyznawali Japończycy jako organizatorzy turnieju. Przedpełski: - Ruben [Acosta, szef FIVB] obiecał mi, że pogada z nimi i nam ją załatwi.

Prezes był optymistą, licząc na telewizję. W Polsce prawa do Pucharu Świata ma Polsat. Gdyby Polacy zagrali w Japonii, stacja zapłaciłaby FIVB aż o 200 tys. euro więcej. Ofertę musieli jednak przebić Koreańczycy, bo to ich, a nie Polaków ostatecznie zaproszono wczoraj do turnieju. Co na to Przedpełski? - Gadałem z Acostą parę razy, ale nic z tego. Na igrzyskach i tak pewnie będziemy, ale przed nami wyboista droga, która może zakończyć się dopiero w maju. Z tych eliminacji zrobią się małe mistrzostwa Europy, poziom będzie średni, ale trzeba grać i nie marudzić.

Zaskakująca decyzja FIVB to przede wszystkim problem dla startującej w piątek Polskiej Ligi Siatkówki. Wczoraj działacze naprędce szukali terminu na zgrupowanie przed pierwszym turniejem preeliminacyjnym 28 listopada. - Ligę trzeba przerwać 18 dni wcześniej, wznowić 8 grudnia - zaproponował szef ligi Artur Popko.

Ale na to muszą zgodzić się kluby, które wcześniej nie szły na rękę Lozano. - Tak naprawdę to chcieliśmy zgrupowania trzy tygodnie przed turniejem, ale te trzy dni nas nie zbawią - mówi asystent selekcjonera Alojzy Świderek.

Skra Bełchatów, która wcześniej często nie zgadzała się z Lozano, odpowiedziała pierwsza. - Polska musi zagrać w igrzyskach i koniec. W świetle problemów kadry, trzeba przystać na tę propozycję - twierdzi Konrad Piechocki, prezes mistrza Polski.

Ryszard Bosek, dyrektor sportowy AZS Częstochowa, jeszcze nie podjął decyzji: - Kiedy ja byłem trenerem kadry, miałem na pracę z nią 90 dni w sezonie. Prosiłem o więcej, ale kluby mówiły mi: spadaj. To trudna sprawa, będziemy debatować, zwłaszcza że w innym terminie tracimy zagranicznych zawodników, którzy w Pucharze Świata zagrają.

We wtorek PLS odpowiedzą pozostałe kluby.

Zobacz także
  • PLS o żądaniach Lozano: Nie ma takiej możliwości

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Piast Gliwice 37 72 57-33 21 9 7
2 Legia Warszawa 37 68 55-38 20 8 9
3 Lechia Gdańsk 37 67 54-38 19 10 8
4 Cracovia Kraków 37 57 45-43 17 6 14
5 Jagiellonia Białystok 37 57 55-52 16 9 12
6 Zagłębie Lubin 37 53 57-48 15 8 14
7 Pogoń Szczecin 37 52 57-54 14 10 13
8 Lech Poznań 37 52 49-48 15 7 15
9 Wisła Kraków 37 49 67-63 14 7 16
10 Korona Kielce 37 47 42-54 12 11 14
11 Górnik Zabrze 37 46 48-53 12 10 15
12 Śląsk Wrocław 37 44 49-45 12 8 17
13 Arka Gdynia 37 42 49-51 10 12 15
14 Wisła Płock 37 41 50-58 10 11 16
15 Miedź Legnica 37 40 40-65 10 10 17
16 Zagłębie Sosnowiec 37 29 49-80 7 8 22

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa