Właściciel: Sir David Murray

Przedsiębiorca, biznesmen, właściciel i prezes. Majątek zbił na handlu stalą, potem inwestował w inne branże. W 2006 r. jego majątek wyceniono na 750 mln funtów. Dało mu to 95. miejsce na liście najbogatszych Brytyjczyków i piąte w Szkocji.
Pod jego wodzą Rangers stali się jedną z najbardziej znanych europejskich marek piłkarskich, choć bez spektakularnych sukcesów na kontynencie. Klub kupił za 6 mln funtów w listopadzie 1988 r. Za jego ery Rangersi wywalczyli dziewięć kolejnych tytułów, rozbudowany został stadion, powstało centrum treningowe - nomen omen Murray Park za 12 mln funtów.

Sir Murray nigdy nie skąpił pieniędzy na klub, a jak przyznał niedawno, sprawy Rangersów zajmowały mu więcej czasu niż własny biznes. Zakup Tore André Flo z Chelsea za 12 mln funtów był najwyższym transferem w historii klubu. Nie licząc się z wydatkami, sprowadzał takie gwiazdy jak: Paul Gascoigne, Brian Laudrup czy Ronald de Boer. Zatrudnił trenerów Dicka Advocaata i Paula Le Guena. Kontrowersje wzbudziło podpisanie kontraktu z Mo Johnstonem, pierwszym katolickim piłkarzem po drugiej wojnie światowej, do tego byłym graczem Celticu.

W ubiegłym roku Murray ogłosił, że chce sprzedać klub. - Nowy właściciel musi jednak zapewnić mu rozwój, a nie zrobić tylko maszynkę do zarabiania pieniędzy - mówił w wywiadzie dla "The Scotsman". Kibice się niepokoją, cenią bowiem to, co zrobił dla klubu dotychczasowy właściciel, a boją się kolejnego obcokrajowca. - Moim największym koszmarem byłoby, gdyby Rangers przejął ktoś w stylu Malcoma Glazera (amerykański właściciel MU) - wyznał jeden z członków fanklubu.