Stadion Narodowy jednak na błoniach stadionu X-lecia

Budowa Stadionu Narodowego na błoniach stadionu X-lecia to nasz plan A - powiedział w Radiu TOK FM Mirosław Drzewiecki kandydat Platformy Obywatelskiej na ministra sportu. To zmiana frontu PO, przez kilka ostatnich dni zarówno Drzewiecki, jak i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz opowiadali się za zmianą lokalizacji Stadionu.


Budowa Stadionu Narodowego na błoniach stadionu X-lecia to nasz plan A - powiedział w Radiu TOK FM Mirosław Drzewiecki kandydat Platformy Obywatelskiej na ministra sportu. To zmiana frontu PO, przez kilka ostatnich dni zarówno Drzewiecki, jak i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz opowiadali się za zmianą lokalizacji Stadionu.

Wczoraj wieczorem Ratusz przedstawił pięć propozycji nowej lokalizacji dla Stadionu. "To jest plan awaryjny, myślmy o planie A. Czyli Stadion Narodowy na 55 tysięcy w miejscu, w którym jest dzisiaj postanowiony, czyli na błoniach stadionu X-lecia" - powiedział Drzewiecki w programie Jeszcze Więcej Sportu.

Według niego, obecna lokalizacja jest dobra. "To miejsce jest nieźle skomunkowane, ten teren jest piękny wielki i ma sportowe tradycje" - mówi Drzewiecki.

Drzewiecki zapowiada audyt w ministerstwie, gdy tylko nowa ekipa wejdzie do ministerstwa sportu. "Jeżeli byłaby sytuacja taka, że wszyscy zostaliśmy wprowadzeni w błąd i zaniechanie rządu doprowadziło do tego, że jest to niemożliwe do wykonania, to wtedy trzeba szukać planu B".

Warianty są co najmniej dwa. Albo Stadion Narodowy powstanie w jednym z miejsc zaproponowanych przez Ratusz, albo w najgorszym razie mecz otwarcia zostanie rozegrany poza stolicą, a Warszawiacy obejrzeliby mecze grupowe na rozbudowanym stadionie Legii.

Wiecaj na blogach Radosława Leniarskiego i Michała Pola