Lider drugiej ligi kusi kiełbaskami i piwem

Trener Piasta Gliwice Piotr Mandrysz ma potężny ból głowy przed meczem z Odrą Opole. W jego drużynie może nie zagrać aż siedmiu piłkarzy!
- Rafał Andraszak, Łukasz Krzycki, Michał Filipowicz, Paweł Gamla i Adam Kompała leczą kontuzje. Na dodatek Jarosław Kaszowski i Marcin Nowak pauzują za kartki - smutno wylicza Piotr Mandrysz. Trener Piasta Gliwice martwi się, jak skompletować drużynę ma mecz z Odrą Opole. - Prawie wszyscy z nich to podstawowi zawodnicy. Liczę, że uda się postawić na nogi przynajmniej dwóch środkowych pomocników, bo dublerów na te pozycje nie mam - rozkłada ręce Mandrysz. Humor poprawia mu jedynie powrót do składu Tomasza Podgórskiego.

Mistrz jesieni II ligi, choć boryka się z kłopotami, bardzo chce się zrewanżować opolanom za porażkę w pierwszej kolejce rundy jesiennej (0:1). - Pracowałem wtedy w Piaście dopiero 23 dni i było trochę mało czasu na przygotowania, ale nie zasłużyliśmy na przegraną z Odrą - przypomina Mandrysz.

Dodajmy, że działacze Piasta przygotowali na niedzielny mecz (początek o godz. 17) niespodziankę. Każdy, kto przyjdzie na spotkanie, otrzyma bon uprawniający do darmowej... kiełbaski. Na dodatek osoby pełnoletnie otrzymają dodatkowy bon na darmowy kufel piwa. Napój chmielowy będzie jednak wydawany dopiero po końcowym gwizdku sędziego.