Sport.pl

Schumacher: Byłem trochę zdenerwowany

Michael Schumacher znów miał najszybszy czas podczas testów na Circuit de Catalunya pod Barceloną, ale znów wykluczył powrót do Formuły 1. Robert Kubica miał 14. czas spośród 21 kierowców biorących udział w środowych jazdach.
38-letni Schumacher rok temu zakończył karierę. Teraz wrócił do jazd samochodem Ferrari, bo ma doświadczenie w bolidu bez kontroli trakcji, a ta od przyszłego sezonu będzie zakazana. Schumacher i we wtorek, i w środę miał najlepsze czasy podczas testów w Hiszpanii.

- Zanim wsiadłem do samochodu, byłem trochę zdenerwowany. Czułem się trochę jak dzieciak, tak jakbym znów miał 18 lat - przyznał w środę Schumacher, który wcześniej nie rozmawiał z dziennikarzami. - Ale z drugiej strony byłem bardzo ciekawy jak bardzo będę "zardzewiały" - dodał Niemiec.

- Przyzwyczajenie się do jazdy bolidem zajęło mi trochę czasu, może dwa okrążenia. Potem wróciłem do swojego rytmu. I muszę powiedzieć, że jestem zaskoczony, że byłem tak szybki - mówił Niemiec, siedmiokrotny mistrz świata.

Schumacher zabrał też głos w sprawie kontroli trakcji: - Teraz jest gorzej niż kilka lat temu, kiedy też jeździliśmy bez kontroli trakcji. W tej chwili mamy inne silniki. Kilka lat temu były 10-cylindrowe i można było szerzej korzystać ze zmiany biegów - tłumaczył Niemiec.

- Nikt nie powinien podważać umiejętności Michaela w tym momencie. Może wrócić do Formuły 1 w każdym momencie - przyznał 36-letni Szkot David Coulthard (Red Bull). - Jeśli McLaren potrzebuje kierowcy, to Michael jest fantastycznym rozwiązaniem - dodał Szkot. McLaren, po zwolnieniu z kontraktu Fernando Alonso, szuka kierowcy, który jeździłby u boku Lewisa Hamiltona.

Schumacher wielokrotnie jednak zapewniał, że nie wróci do uprawiania sportu i zapowiadał skoncentrowanie się na życiu rodzinnym. - Mam nadzieję, że będę mógł wspierać Ferrari w przygotowaniach do sezonu - mówił w środę. - Jazdy testowe to świetna zabawa i trochę mi tego brakuje. Ale o powrocie do F1 nie będę dyskutował.

"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]