Rosberg: Młodzi przejmą kontrolę w F1

- Jestem bardzo podekscytowany, bo wydaje mi się, że już nie długo Formuła 1 zostanie zdominowana przez moją generację - mówi Nico Rosberg z Williamsa. - Lewis, ja, Robert, Heikki i być może Sebastian Vettel - przez kilka kolejnych lat rywalizacja będzie naprawdę ciekawa - twierdzi Rosberg.
Kierowca Williamsa (mimo spekulacji o propozycji z McLarena, twardo utrzymuje, że zostanie w obecnym zespole) ma 22 lata i jako pierwszy z piątki młodych kierowców trafił do F1 jako kierowca wyścigowy - debiutował w 2006 roku. Tegoroczny rewelacyjny żółtodziób, Lewis Hamilton, jest od niego kilka miesięcy starszy (także rocznik 1985). Robert Kubica urodził się w grudniu 1984 roku - cała trójka świetnie zna się z niższych serii wyścigowych.

- Pięć lat temu ja, Nico i Robert ścigaliśmy się w kartingu i każdy miał jakieś problemy - wspominał w trakcie sezonu Hamilton. - Nico i ja mieliśmy kłopoty ze sprzętem, a Kubica z pieniędzmi. W życiu bym nie pomyślał, że za pięć lat będziemy razem jeździć w F1.

- Mamy różne techniki - Kubica jest w stanie wykręcać wyjątkowo szybkie czasy pojedynczych okrążeń, ale z drugiej strony ciągle niszczy silniki! Ja i Nico jeździmy równiej - oceniał Brytyjczyk, który był o krok od zdobycia mistrzostwa świata. - Z Rosbergiem byliśmy przez dwa lata partnerami z zespołu, wszędzie chodziliśmy razem jak bracia i do dziś bardzo się szanujemy. Ale mam także duży szacunek dla Roberta. Z Nico nie miałem tyle walk na torze, co z Kubicą. Robert jest jednym z najlepszych kierowców w F1 i myślę, że kiedyś będzie mistrzem świata - mówił o jedynym Polaku w F1 Hamilton.

W minionym sezonie Hamilton (McLaren) zdobył 109 punktów i zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Kubica (BMW Sauber) był szósty z 39 punktami, a Rosberg (Williams) - dziewiąty (20 punktów). Siódme miejsce zajął Kovalainen (Renault, rocznik 1981) - 30 punktów. 14. miejsce w sześcioma punktami wywalczył Sebastian Vettel (BMW Sauber/Toro Rosso, 1987), który został najmłodszym kierowcą w historii, który zdobył punkty na torze F1.

- Ten sport potrzebuje wielkich rywalizacji i mam nadzieję, że ludzie będą kiedyś rozmawiać o nas tak, jak mówili o walce Alaina Prosta, Ayrtona Senny, Nigela Mansella i Nelsona Piquet - mówi Rosberg.

Który z tych kierowców ma największy talent?