Sport.pl

Szkocka prasa: Donati bohaterem, świetny Boruc

Celtic pokonał w środę Szachtar Donieck 2:1 w Lidze Mistrzów. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Włoch Massimo Donati w ostatniej minucie meczu. ?To był mecz, w którym do 92 minuty nikt, poza Arturem Borucem, nie zasługiwał na wyróżnienie. Ale wtedy bohaterem został Donati" - pisze czwartkowy "Daily Record"
Z Czuba: Celtic, czyli drużyna, którą wciąż ratuje bramkarz

Szkocki dziennik chwali Boruca za kilka instynktownych interwencji, które sprawiły, że Celtic do końca walczył o zwycięstwo. "W pierwszej połowie, gdy Celtic przegrywał, Boruc miał dwie świetne interwencje. Można nawet uznać, że one były kluczem do zwycięstwa, bo gdyby drużyna z Glasgow straciła jeszcze jedną bramkę, ciężko byłoby jej się podnieść" - pisze "Record".

Gazety nie mają żadnych pretensji do polskiego bramkarza przy pierwszym golu. Ewidentny błąd popełnił wówczas obrońca John Kennedy, który odbił piłkę wprost pod nogi rozpędzonego Brandao.

Celtic nie jest jeszcze pewny awansu do 1/8 finału. W ostatniej kolejce gra na wyjeździe z Milanem. Aby być pewnym awansu, musi zremisować. Szachtar ma bowiem do Szkotów trzy punkty straty, ale lepszy bilans bezpośrednich spotkań (w Doniecku było 2:0 dla Ukraińców) i jeśli 4 grudnia pokona u siebie Benficę, a Celtic przegra z Milanem, to on awansuje dalej.

Wybierz najładniejszą bramkę 5. kolejki Ligi Mistrzów