Sport.pl

Boniek o Widzewie dla Sport.pl: Z nami spadnie 15 klubów!

- Jeżeli będę chcieli nas zdegradować, to spadniemy w doborowym towarzystwie! Razem z nami spadnie 15 innych klubów, bo przecież oficjalnie się mówi, że wszyscy sprzedawali i kupowali - mówi w rozmowie ze Sport.pl współwłaściciel Widzewa Zbigniew Boniek.
Wrocławska prokuratura ma w najbliższych dniach przekazać Wydziałowi Dyscypliny PZPN dokumenty świadczące o handlu meczami przez trzy kluby - Widzew Łódź, Zagłębie Lubin i Szczakowiankę Jaworzno.

PZPN już zapowiedział, że kluby winne handlu meczami zostaną bardzo surowo ukarane - prawdopodobnie także degradacją do niższych lig.

Dla Sport.pl komentuje Zbigniew Boniek, współwłaściciel Widzewa:

Ja z korupcją nie mam nic wspólnego, brzydzę się nią. Widzew też jest czysty, bo przecież pan Szymański to nie Widzew. Jeśli okaże się, że rzeczywiście zarzuty stawiane panu Szymańskiemu potwierdza się, to zobaczymy. On sam w wywiadzie mówił przecież, że dawał jakimś pośrednikom pieniądze, ale nic z tego nie wyszło i Widzew nie wygrywał meczów.

A jeżeli będę chcieli nas zdegradować to spadniemy w doborowym towarzystwie! Wtedy razem z nami spadnie 15 innych klubów, bo przecież oficjalnie się mówi, że wszyscy sprzedawali i kupowali. To dlaczego tylko Widzew ma spadać?

Czytałem przez kilka ostatnich dni, że szef Wydziału Dyscypliny pan Tomczak miał zrezygnować z funkcji, jednak wycofał się z tego pomysłu. A szkoda, lepiej byłoby żeby odszedł. Pan Tomczak to stary "Legionista" i on zieje nienawiścią do Widzewa, dlatego chce nas karać.

Przypomnę tylko, że byłem pierwszym, który w polskiej piłce chciał walczyć z korupcją, ale wtedy nie miałem żadnych narzędzi prawnych, bo nie było jeszcze stosownych przepisów. W 1999 roku, gdy wprowadzałem utajnienie obsad sędziów i obserwatorów oraz zakaz kontaktowania się przed meczem działaczy i obserwatorów z arbitrami, to pan Perek śmiał mi się wtedy w twarz i mówił, że to niemożliwe. A osiem lat później widzę w gazetach twarz pana Perka zakrytą czarnym paskiem i czytam, że w sądzie powiedział: Przyznaje się do winy, jest mi przykro.

Chcę jeszcze dodać, że Widzew nie jest już Bońka, jak był rok temu. Teraz to klub pana Cacka. W piątek Sylwester Cacek odkupił od Wojciecha Szymańskiego 12 procent akcji Widzewa. Cacek ma już 88 procent akcji klubu, pozostałe 12 należy do Bońka.

Zagłębie: Nie komentujemy

- Dopóki nie otrzymamy oficjalnych informacji o przekazaniu materiałów prokuratorskich do PZPN niczego nie będziemy komentować - Jan Wierzbicki, rzecznik KGHM Zagłębia Lubin.

Więcej o: