Sport.pl

Szok w Katanii

Catania sprawiła w sobotę sporą niespodziankę, pokonując u siebie 2:0 będące na fali Udinese po dwóch bramkach Giuseppe Mascary
Sycylijczycy uderzyli już w ósmej minucie, kiedy peruwiański obrońca Juan Manuel Vargas uciekł prawemu defensorowi gości, posłał dośrodkowanie w pole karne, a Mascara skorzystał z szansy.

A to goście mogli prowadzić, i to już od drugiej minuty, kiedy reprezentacyjny napastnik Fabio Quagliarella przestrzelił z woleja tuż ponad bramką Catanii. Ponownie próbował zdobyć bramkę w 37. minucie, a siedem minut wcześniej bramkarz gospodarzy wybronił bardzo silny strzał Antonio Floro Floresa.

Jednak później przewagę zdobyła Catania i utrzymała ją do końca meczu, pieczętując ją drugim golem Mascary na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem. Udinese z 28 punktami zajmuje czwarte miejsce, a Catania po wygranej wspięła się na ósme z 21 "oczkami".