Sport.pl

Lechia już w Kołobrzegu

W poniedziałek piłkarze gdańskiej Lechii rozpoczęli pierwsze przedsezonowe zgrupowanie. Trener Dariusz Kubicki zabrał do Kołobrzegu 28 zawodników, obóz potrwa do 30 stycznia
- Nastawiamy się na ciężką pracę, czasami piłkarze trenować będą nawet cztery razy dziennie. Taryfy ulgowej nie przewidujemy - mówi drugi trener Lechii Tomasz Kafarski. Zespół przebywa na terenie kompleksu, gdzie ma do dyspozycji boisko ze sztuczną nawierzchnią (bardziej miękkie i przyjazne dla nóg piłkarzy niż to w Gdańsku), halę, basen i siłownię z 60 stanowiskami. Jest również gdzie pobiegać. - Pracować będziemy głównie nad wytrzymałością, nie zabraknie oczywiście zajęć z piłkami. Codziennie przewidujemy minimum dwa treningi, czasami będą to trzy, a nawet, jak wspomniałem, cztery jednostki treningowe. Przerywnikiem będą dwa sparingi, które potraktujemy poważnie. Rywale są już bowiem coraz mocniejsi - podkreśla Kafarski. 25 stycznia Lechia zmierzy się z Kotwicą Kołobrzeg, natomiast dzień później z Flotą Świnoujście (oba zespoły to czołówka II grupy 3. ligi).

W autokarze wyjeżdżającym do "żołnierskiego" miasta znalazło się miejsce dla dwóch zawodników, których przyszłość w Lechii jest niepewna - Łukasza Trałki i Roberta Speichlera. Ten pierwszy póki co niczym się nie wyróżnił podczas sparingów, ale trener Kubicki chce przyjrzeć mu się podczas zgrupowania. Jeśli Trałka pokaże się z dobrej strony, na pewno zostanie w Lechii przynajmniej na rundę wiosenną. Ciekawa jest sytuacja Speichlera. Po zakończeniu rundy jesiennej szkoleniowiec biało-zielonych dał byłemu zawodnikowi Jagiellonii wolną rękę w szukaniu klubu, dając równocześnie do zrozumienia, że nie widzi dla niego miejsca w drużynie. Niezła postawa Speichlera w sparingach sprawiła, że dostał on jednak szansę i pojechał na zgrupowanie (choć pierwotnie miał w tym czasie trenować w Gdańsku z rezerwami). - Bardzo się z tego powodu cieszę, nie pozostaje mi nic innego jak zakasać rękawy i walczyć o miejsce w drużynie - mówi popularny "Szpeja". W Kołobrzegu są również narzekający ostatnio na urazy Piotrowie Wiśniewski i Cetnarowicz, Arkadiusz Miklosik oraz Marcin Pietrowski. Ta czwórka trenować będzie z nieco mniejszym obciążeniem. Na zgrupowaniu brakuje tylko Roberta Hirsza (wyjazd z reprezentacją Polski U-19 do Kataru) oraz leczącego kontuzje Mateusza Bąka.

Pojechali na zgrupowanie:

bramkarze - Paweł Kapsa, Dominik Sobański, Łukasz Kubiński;

obrońcy - Krzysztof Brede, Sebastian Fechner, Bartosz Jurkowski, Jakub Kawa, Rafał Kosznik, Jacek Manuszewski, Paweł Pęczak, Hubert Wołąkiewicz, Piotr Rafalski;

pomocnicy - Artur Andruszczak, Paweł Buzała, Maciej Kalkowski, Piotr Kasperkiewicz, Arkadiusz Miklosik, Karol Piątek, Marcin Pietrowski, Maciej Rogalski, Robert Speichler, Marcin Szałęga, Damian Tofil, Łukasz Trałka;

napastnicy - Piotr Cetnarowicz, Adrian Fedoruk, Andrzej Rybski, Piotr Wiśniewski.