Lechia: teraz czas na obóz w Turcji

W ostatnim meczu sparingowym przed wylotem do Turcji piłkarze Lechii Gdańsk pokonali III-ligowy OKS Olsztyn 4:2. Trener Dariusz Kubicki podał nazwiska piłkarzy, którzy pojadą na zgrupowanie
Już pierwsza groźna akcja dała Lechii bramkę, którą strzelił Adrian Fedoruk. Do przerwy gdańszczanie powinni prowadzić znacznie wyżej, ale po ładnych strzałach Karola Piątka i Sebastiana Fechnera piłka przeleciała tuż nad poprzeczką, a uderzenie szczupakiem Macieja Kalkowskiego było zbyt lekkie. Akcja Lechii, po której strzelał Kalkowski, mogła się jednak podobać, a szczególnie celne, prostopadłe podanie Roberta Hirsza. Młody napastnik swoją dobrą grę ukoronował dwoma bramkami strzelonymi po przerwie. Wcześniej najładniejszą bramkę w meczu (efektowny lob) zdobył Kalkowski.

- Cieszę się, bo to mój pierwszy gol w sparingach. Przede wszystkim staram się dogrywać piłki kolegom, ale taka ładna bramka na pewno wzmacnia moje morale - powiedział Kalkowski. - W ogóle gramy coraz lepiej, dlatego nie mogę się już doczekać wyjazdu na zgrupowanie do Turcji i gry z silnymi drużynami z zagranicy.

Po sparingu z OKS trener Dariusz Kubicki podał nazwiska piłkarzy, którzy pojadą do Turcji. Wśród 25 zawodników nie ma kończącego rehabilitację bramkarza Mateusza Bąka, kontuzjowanych Krzysztofa Brede i Piotra Wiśniewskiego oraz młodych piłkarzy - Damiana Tofila, Pawła Rosińskiego i Sebastiana Krysińskiego. Na lotnisku w Warszawie do drużyny dołączy za to Tomasz Midzierski, który będzie wypożyczony z Lecha Poznań. Midzierski zajął jedno z miejsc już wcześniej zarezerwowanych, dlatego trener Kubicki musiał zrezygnować z zabrania jeszcze jednego piłkarza. Z leczących urazy zawodników do Turcji postanowił zabrać Arkadiusza Miklosika, a w Gdańsku zostawić Marcina Pietrowskiego.

- Podczas obozu w Turcji powinniśmy już wykrystalizować podstawowy skład, a przynajmniej jego 80 proc. Będziemy mieli tylko pierwszoligowych rywali z zagranicy i choć wyniki sparingów nie mają większego znaczenia, jestem ciekaw, jak wypadniemy na tle silnych przeciwników - dodał Kubicki.

Lechia Gdańsk - OKS Olsztyn 4:2 (1:0). Bramki: Fedoruk (1.), Kalkowski (59.), Hirsz (78., 83.) - Suchocki (70.), Spychała (84.). Lechia: Sobański - Fechner, Manuszewski, Jurkowski, Kosznik - Kalkowski, Piątek, Trałka, Fedoruk - Hirsz, Buzała oraz Kapsa, Pęczak, Kawa, Szałęga, Kasperkiewicz, Rogalski, Rybski.