Sport.pl

Skąd hasło "Kosovo je Srbija" na polskich stadionach?

Na kilku meczach Orange Ekstraklasy w ostatni weekend pojawiły się te same hasła, które wznosiła Młodzież Wszechpolska na sobotnich demonstracjach. Popierające stanowisko Serbii w jej konflikcie z Kosowem, które ogłosiło niepodległość.
"Kosovo je Srbija" - transparenty o takiej treści pisanej cyrylicą wisiały na płotach wokół boisk m.in. w Kielcach, Krakowie, Grodzisku Wlkp. i na obu meczach w Łodzi.

Czy to oznacza, że nie został wprowadzony projekt Ekstraklasy SA, który zakładał wprowadzenie obowiązku zgłaszania flag, które kibice chcą wywiesić na trybunach? I konieczności uzyskania akceptacji?

- Z tego, co wiem, projekt wciąż jest w fazie konsultacji. W życie wprowadzony zostanie raczej w przyszłym sezonie - usłyszeliśmy od Marcina Stefańskiego z Ekstraklasy.

Wbrew zapowiedziom - składanym po jesiennych skandalach z transparentami na stadionach - delegaci PZPN nie sprawdzają zatem wcześniej, co widzowie mają zamiar pokazać na stadionie.

- Dopóki nie ma konkretnego przykładu, trudno stwierdzić, co jest dozwolone, a co nie - tłumaczy Zbigniew Koźmiński, rzecznik prasowy związku. Jego zdaniem sport powinien być wolny od polityki, ale z drugiej strony do tej pory nie było takiego problemu. - Nie wiemy jeszcze do końca, jak reagować na treści polityczne. Trzeba będzie się zająć tym tematem - obiecuje Koźmiński.

Najbardziej gorąco mogło być na stadionie łódzkiego ŁKS. Kibice Jagiellonii Białystok, wywieszając proserbski transparent, prawdopodobnie nawet nie zdawali sobie sprawy, że w drużynie z Łodzi właśnie w tym meczu debiutuje... Labinot Haliti, Albańczyk urodzony w Prisztinie (stolica Kosowa). Jeszcze przed rozpoczęciem rundy Haliti mówił w wywiadach, że skoro Polska zapowiada, że uzna niepodległość Kosowa, to on jest dumny z tego, że będzie tu grał. I że ma jedno marzenie - wystąpić w reprezentacji Kosowa. Zapytany po meczu z Jagiellonią o proserbskie hasło wiszące na płocie powiedział, że jego polityka nie interesuje, on jest piłkarzem.

W weekend odbywały się w kilku miastach manifestacje Młodzieży Wszechpolskiej, która także popiera Serbię w konflikcie z Kosowem i protestuje przeciw uznaniu przez Polskę nowego państwa.