Sport.pl

Dariusz Dudka: Roger na Euro? To niepoważne

PRZEGLĄD PRASY. Liczba chętnych obcokrajowców do gry w reprezentacji Polski rośnie w miarę zbliżania się Euro 2008. Nie wszystkim to się podoba. Dariusz Dudka uważa, że piłkarzom, którzy rozważają taką możliwość zależy wyłącznie na własnych karierach - czytamy w ?Fakcie?.
- Niedługo okaże się, że w biało-czerwonych barwach zechcą grać wszyscy zawodnicy, którzy wystąpili ostatnio w drużynie zagranicznych gwiazd naszej ligi - mówi z ironią piłkarz Wisły.

- Do rozpoczęcia mistrzostw Europy pozostało niespełna trzy miesiące i nagle pojawiają się kolejni chętni do gry w naszej reprezentacji. Śmieszy mnie to, bo w ten sposób chcą przede wszystkim wypromować własną osobę. Dobrze wiedzą, że nie mają szans na grę w swojej reprezentacji, więc u nas szukają swojej szansy na dalszy rozwój kariery. Nie podoba mi się takie podejście.

Kiedy "Fakt" pyta Dudkę wprost o Rogera, piłkarz reprezentacji Polski dyplomatycznie odpowiada, że Brazylijczyk w polskiej lidze się sprawdza, ale niekoniecznie musi sobie poradzić w kadrze.

Jerzy Engel: Od Rogera lepszy Cantoro