Sport.pl

Engel: Od Rogera lepszy Cantoro

PRZEGLĄD PRASY. Jerzy Engel jako jedyny trener kadry skorzystał z obcokrajowca z polskim paszportem. Na eliminacje powoływał, a na MŚ zabrał Emanuela Olisadebe. Kiedy ?Dziennik? pyta Engela o Rogera, były trener reprezentacji odpowiada, że Brazylijczyk powinien udowodnić jak na kadrze mu zależy.
"Dziennik": Generalnie nie jest pan za przyznawaniem obywatelstwa piłkarzom tylko po to, by wzmocnili daną reprezentację?

Nie jestem. Mistrzostwa Europy, to nie Liga Mistrzów, a Polska to nie klub, który dokonuje wielu transferów. Obecnie widzę w naszej lidze kilku zawodników, którzy jeśli tylko będą w formie, mogą stanowić wartościowy skład reprezentacji. Weźmy takiego Mauro Cantoro. Facet ma polski paszport, dobrze zna język, jego dzieci czują się bardziej Polakami niż Argentyńcyzkami, zastanawia się osiąść tu na stałe. Taki gość miałby prawo grać w reprezentacji. A Roger? Jeśli udowodni, że naprawdę mu zależy na naszym kraju, to można o nim pomyśleć. W każdej innej sytuacji dajmy sobie z nim spokój. Kadra to nie jarmark.

Mauro Cantoro w polskiej kadrze, to jednak marzenie ściętej głowy. Argentyńczyk wystąpił już w kadrze juniorskiej swojego kraju.

Dudka krytycznie o obcokrajowcach