Sport.pl

Skandal na MŚ w hokeju: Gol, którego nie było i 202 minuty kar

Skandalem zakończył się mecz między Finlandią i USA podczas hokejowych MŚ w Kanadzie. Finowie wygrali 3:2 dzięki bramce, której nie było, a spotkanie zakończyło się wielką bójką i rekordową liczbą kar.
Czołowy polski hokeista nie chce grać w kraju

Po dwóch tercjach meczu w Halifax wydawało się, że mecz pewnie wygrają Amerykanie. Drużyna USA prowadziła 2:0 po bramkach Toma Gilberta i Phila Kessela.

Ostatnia część gry zaczęła się od kary dla dwóch zawodników Amerykanów. Grająca w przewadze drużyna "Suomi" zdołała umieścić krążek w bramce USA, ale bramka nie powinna zostać uznana ponieważ... krążek po uderzeniu Ville Koistinena wpadł przez zewnętrzną część bramki. Część Finów uniosła ręce w geście radości, ale sam strzelec stał jak wryty. Wątpliwości czy bramka padła mieli też sędziowie główni meczu - Rosjanie Wiaczesław Bułanow i Aleksandr Polakow. Postanowili zasięgnąć rady sędziego technicznego, odpowiedzialnego za analizę zapisu wideo. Ten uznał, że bramka padła!

- To było frustrujące dla nas, jednak sami zasłużyliśmy na ten los - powiedział po meczu trener reprezentacji USA John Tortorella. - Ale na co do diabła oni się przyglądali? - grzmiał po meczu.

Przedstawiciele hokejowych władz stwierdzili, że sędzia niesłusznie uznał bramkę, ale Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) nie zmieniła wyniku. "Gol widmo" zwiększył ciśnienie meczu odmienił losy spotkania.

Już bez pomocy arbitra Finowie strzelili jeszcze dwie bramki po strzałach Teemu Selanne oraz Mikko Koivu i pokonali reprezentację USA 3:2. To jednak nie był koniec emocji w tym spotkaniu.

Ostatnie minuty meczu były prawdziwym festiwalem brutalnych zagrań, bójek i starć zawodników. Tuż po końcowym gwizdku rozpętała się bitwa, którą Anssi Salmela zakończył z zakrwawionym nosem.

Ostateczny bilans meczu to 202 minuty kar dla zawodników (96 dla Finów i 106 dla Amerykanów) oraz aż sześć kar meczu. W spotkaniu z Kanadą, decydującym o pierwszym miejscu w grupie Finowie będą musieli radzić sobie bez Olli Jokinena i Anssiego Salmeli.

Zawieszony został też sędzia techniczny (jego nazwiska nie podano). Do końca mistrzostw nie będzie już pełnił swojej funkcji.

Wyniki niedzielnych meczów:

Grupa E:

Szwecja - Czechy 5:3 (0:0, 2:2, 3:1)

Bramki: dla Szwecji - Stralman (27), Nilson (34, 60), Weinhandl (42), Hornqvist (56); dla Czech - Elias (31), Kotalik (39), Fleischmann (50).

Szwajcaria - Dania 7:2 (2:0, 3:0, 2:2)

Bramki: dla Szwajcarii - Ambuehl (3), Jeannin (4), Reichert (21), Paterlini (32), Di Pietro (34), Furrer, (42), Forster (47); dla Danii - Madsen (44), Staal (46).

Tabela:

lp. M Z P bramki pkt

1. Rosja44016:1010
2. Szwajcaria43113:109
3. Szwecja53223:169
4. Czechy53220:149
5. Białoruś40411:152
6. Dania4046:240
Grupa F (Halifax)

Łotwa - Norwegia 4:1 (2:1, 1:0, 1:0)

Bramki: dla Łotwy - Cipulis (12), Vasiljevs (18), Redlihs (23), Darzins (60); dla Norwegii - Spets (13).

Finlandia - USA 3:2 (0:0, 0:2, 3:0)

Bramki: dla Finlandii - Koistinen (43), Selanne (51), M. Koivu (57); dla USA - Gilbert (22), Kessel (40).

Tabela:

lp. M Z P bramki pkt

1. Kanada44024:612
2. Finlandia44013:611
3. USA42216:126
4. Norwegia4137:114
5. Łotwa4135:143
6. Niemcy4048:240