Sport.pl

Dublerzy tylko zremisowali z Macedonią

Na 12 dni przed grą z Niemcami na Euro 2008 reprezentacja Polski szczęśliwie zremisowała z Macedonią 1:1 po golu Matusiaka z karnego, ale grze bezładnej i słabej. Pocieszać się można tylko tym, że to grała drużyna rezerwowa
Relacja z Czuba

Z czuba.tv: Niemcy reklamują mecz z Polską: Pilnujcie samochodów!

Wojciech Szczęsny: Beenhakker powiedział mi: Do zobaczenia wkrótce

Krzynówek, Smolarek, Bąk, Żewłakow, Boruc, Błaszczykowski, Łobodziński, Żurawski, Roger - w poniedziałkowym meczu nie zagrali. Ich zobaczymy we wtorek w kolejnym teście - starciu z Albanią. W meczu z Macedonią zagrali przede wszystkim rezerwowi. Po tym jak to zrobili, można było wpadać w panikę, ale też ku pokrzepieniu serc zadać sobie pytanie ilu piłkarzy, których oglądaliśmy, może aspirować do "jedenastki" na Niemcy? Mariusz Lewandowski (po przerwie zastąpił go Dariusz Dudka) i Grzegorz Bronowicki. Całe szczęście, że tak niewielu. Leo Beenhakker nie powinien chyba mieć kłopotu ze znalezieniem trzech, których trzeba odesłać do domu. Wybierze ich z tych graczy, których widzieliśmy w poniedziałek.

Dla Bronowickiego był to pierwszy występ po artroskopii kolana. Obrońca Crvenej Zvezdy nie grał prawie dwa miesiące i jak na kogoś w takiej sytuacji wypadł nieźle, choć widać było, że w dryblingach się gubi, nie mając wyczucia piłki. Dla niego nie był to jednak test formy, ale zdrowia. Zdany.

Z prawej strony boiska biegał Paweł Golański, najpoważniejszy z kandydatów na zastępcę Bronowickiego. Golański kontujowany ostatnio nie był, choć próbował grać ofensywnie, nie miał ani jednej akcji i dośrodkowania, którymi możnaby postraszyć nie tylko Niemców, ale nawet Austriaków.

Polacy grali nieporadnie, bez pomysłu, schematycznie do tego stopnia, że nawet pojedyncze podania nie zaskakiwały Macedończyków. Słabo wypadł Zahorski na lewej pomocy - też nie potrafił wygrać pojedynku, co było zresztą zmorą wszystkich naszych reprezentantów. Matusiak tracił piłki i kroku ku formie - tak oczekiwanego przez selekcjonera - nie dokonał. Cóż mógł zmienić jego gol z karnego, poza samopoczuciem napastnika?

Kiedy nie umie się kiwnąć przeciwnika, ani szybko rozegrać piłki, można grać tylko tak jak drużyna Beenhakkera z Macedonią: podaniami do najbliższego partnera nie zdobywając przestrzeni, ani nie zagrażając jego bramce. To nie była forma reprezentacyjna.

Po 25 minutach szamotaniny pierwszy celny strzał w meczu bronił Kuszczak. W 33. min. było pierwsze i jedyne w tej części celne uderzenie Polaka (z wolnego Garguła). Wreszcie w 45. min Popov wykonywał z wolnego z 25 metrów, stojący na linii strzału Bronowicki cofnął kontuzjowaną nogę, Kuszczak reagował w ostatniej chwili, ale źle. Wybił piłkę pod nogi Maznova, który trafił do bramki.

Po przerwie Bronowickiego zmienił inny kandydat na lewą obronę Jakub Wawrzyniak i też trudno go było chwalić. Lewandowskiego zmienił Dudka, a zaraz potem Kuszczak musiał bronić w sytuacji sam na sam. Potem padły dwa gole dla Macedończyków, sędziowie ich nie uznali - odgwizdano spalone. W 59. min Beenhakker przestawił drużynę na system 4-4-2 wprowadzając za grającego na skrzydle Majewskiego napastnika Saganowskiego. Saganowski jak to Saganowski biegał i walczył. Bez większego efektu.

W 84. min sędzia podyktował karnego po zagraniu ręką obrońcy z Macedonii i Radosław Matusiak wyrównał. Bezradni Polacy poczuli się na chwilę panami sytuacji, Dudka oddał wspaniały strzał z dystansu, ale to tylko potwierdzało, że wyjątki z z poniedziałkowej drużyny są blisko formy na mistrzostwa Europy.

Podolski: Na urodziny strzelę gola Polsce

Polska - Macedonia 1:1 (0:1) Matusiak (84. karny) - Maznov (45.). Polska: Kuszczak - Golański Ż Kokoszka, Jop, Bronowicki (46. Wawrzyniak) - Majewski (56. Saganowski), Murawski, Lewandowski Ż (46. Dudka), Zahorski - Garguła (87. Pazdan) - Matusiak. Macedonia: Milosevski - Sedloski, Mitreski, Lazarevski (46. Vasoski), Popov (58. Petrov) - Noveski (46. Georgievski), Grozdanovski Ż, Tasevski (46. Polozani), Trajanov (69. Ristic) - Maznov (46. Naumoski), Pandev Ż (58. Stojkov)

Sędzia: Felix Brych (Niemcy).

Widzów: 2500.