Sport.pl

Żurawski odkryciem, kontuzja Łobodzińskiego, 45 minut Rogera

Gol Macieja Żurawskiego dał Polsce zwycięstwo nad Albanią 1:0. Michał Żewłakow zszedł z niegroźnym urazem w 10. min, ale poważnej kontuzji doznał Łobodziński. Po meczu, ze łzami w oczach i urazem stawu skokowego, być może nawet złamaniem, pojechał do szpitala.
Relacja z Czuba

Zobacz bramkę Żurawskiego - Z czuba.tv

Nie wiadomo czy uraz może wykluczyć Łobodzińskiego z Euro 2008. Wiadomo za to jaka strata byłaby to dla kadry. Z tego jak zachowuje się Leo Beenhakker wygląda, że pozycję Łobodzińskiego na prawym skrzydle uważa za niepodważalną. Choć piłkarz Wisły ma za sobą średni sezon w lidze, a i we wtorek grał w zasadzie przeciętnie, dwukrotnie powinien mieć jednak asysty. Dobrze dograł piłkę: raz Rogerowi (w pierwszej połowie), raz Smolarkowi (w drugiej), ale obaj nie wbili jej do pustej bramki.

Wcześniej na zgrupowaniu w Niemczech kontuzji doznał pewniak do jedenastki na Niemcy - Jakub Błaszczykowski. Nie wiadomo, czy wyzdrowieje on do 8 czerwca. To właśnie jego zastąpił Łobodziński...

Żuraw odkryciem meczu


Odkryciem meczu z Albanią był... kapitan reprezentacji Maciej Żurawski, ostatnio kompletnie bez formy, piłkarz po przejściach, na którym wielu zaczęło stawiać krzyżyk.

Żurawski o meczu z Albanią


- Jestem lekki jak żuraw! - mówił na początku zgrupowania. Wszyscy śmialiśmy się, mając jednak cień nadziei, że to nie żart. Leo Beenhakker zapewniał, że kapitan jest taki, jakby właśnie urodził się na nowo, ale wiadomo jaką ma słabość do niego. Fizjolog Mike Lindemann wychwalał pracę Żurawskiego nad przygotowaniem fizycznym, ale i od tego liczba wątpiących nie malała. Tymczasem z Albanią kapitan pokazał, że choć nie jest jeszcze w formie życiowej, ale ociężałego gracza z meczu z Czechami już nie przypomina. Biega, pracuje nie mniej niż inni. Tyle, że jego styl, z częstym cofaniem się po piłkę do drugiej linii nie pasuje raczej do gry Rogera. W meczu z Albanią Krzynówek i Żurawski dość niechętnie grali z Brazylijczykiem. Z drugiej strony pewien brak zrozumienia jest, póki co, naturalny skoro Roger dopiero debiutował w reprezentacji. W 14. min zdobył nawet gola, którego sędzia nie uznał. Była to pomyłka arbitra, bo piłka nie opuściła boiska i Dudka odegrał ją głową prawidłowo.

Polska prowadziła już wtedy po strzale Żurawskiego, który w 3. minucie przyjął piłkę w polu karnym, obrócił się i strzelił na 1:0. Przyszło to prawie tak łatwo, jak w czasach, gdy krążyło powiedzenie "Żuraw władca muraw"...

Polacy grali dobrze, potrafili utrzymać się przy piłce, akcje były przemyślane, piłka podawana szybko i celnie. W środku pola dominował najlepszy na boisku Lewandowski. W 10. min Żewłakow poczuł ból w nodze i zastąpił go Kokoszka. I udowodnił, że podczas Euro 2008 poważnie może się liczyć w walce o rolę pierwszego zmiennika stoperów.

Nadmiar bogactwa Beenhakkera?


Prawdę mówiąc Beenhakker ma nawet pewien problem nadmiaru i nie chodzi tu o bramkarzy. Polacy zaczęli mecz bez Ebiego Smolarka, który zdobył 9 bramek w eliminacjach i bez którego nikt nie wyobraża sobie składu na Niemcy. Gracz Racingu wszedł dopiero w 46. min za Rogera. Krzynówek zajął miejsce Brazylijczyka, a Ebi grał na lewym skrzydle. Smolarek dostał jednak także okazję do gry w ataku, gdy boisko opuścił Żurawski, a Zahorski wszedł na lewą stronę.

Mecz z Albanią był też testem dla Wawrzyniaka, który, gdyby nie wyleczył się Bronowicki, jest jego zmiennikiem. Piłkarz Legii grał z pewną taką nieśmiałością, ale też zrozumiałe, że wszyscy inni poza nim i Rogerem mają prawo czuć się pewniej w tej drużynie.

Mecz był otwarty, obie drużyny dużo atakowały, sporo było nieuwagi w obronie i wiele sytuacji. O ile jednak w poniedziałek w meczu z Macedonią rywale dominowali umiejętnościami nad rezerwowym składem reprezentacji Polski, we wtorek było przeciwnie.

Tyle, że Albania to nie Niemcy, a właśnie na poziom trzykrotnych mistrzów Europy trzeba będzie się wspiąć za 11 dni. 8 czerwca w Klagenfurcie Niemcy będą chcieli przełamać passę sześciu meczów bez zwycięstwa w finałach mistrzostw Europy. Drużyna Beenhakkera ma im na to nie pozwolić.

Blogi:


Jak Żurawski załatwił Rogera

Czyżby Roger ożywił trupa