Sport.pl

Polscy szczypiorniści jadą na olimpiadę! I to po medal!

Nasza reprezentacja po 28 latach przerwy znów pojedzie na igrzyska olimpijskie. Polacy po zwycięstwach nad Islandią i w niedzielę z Argentyną (28:26) oraz remisie ze Szwecją zajęli pierwsze miejsce w turnieju kwalifikacyjnym do Pekinu.
Siatkarze pokonali Portugalię i także jadą do Pekinu!

Specjalny serwis - Pekin 2008

- Zrealizowaliśmy cel, o którym marzyliśmy. Jeśli chodzi o cele na igrzyska, to jest to już inna historia, inny turniej. Zobaczymy jak będzie - mówił tuż po meczu Bogdan Wenta. Marcin Lijewski dodawał: Dal mnie to był najważniejszy turniej w karierze. Grałem już na wielu ważnych imprezach, ale ranga i cel - wyjazd na igrzyska olimpijskie z orzełkiem na piersi to marzenie każdego sportowca. Cieszę się, że wspólnym wysiłkiem udało nam się je spełnić i zagramy w Pekinie - mówił trener.

Polacy po niemal trzech dekadach niebytu na olimpijskich arenach będą mogli znów powalczyć o medale, a przynajmniej poprawić 7 lokatę z roku 1980, którą kadra Jacka Zglinickiego zajęła wtedy w Moskwie. Ekipa Wenty ma na to duże szanse. W niezmienionym składzie gra już od blisko 4 lat i ich zgranie oraz doświadczenie zdobyte na dużej rangi imprezach powinno zaprocentować. Pierwsza trójka jest na pewno w zasięgu naszych srebrnych medalistów mistrzostw.

Kluczem dwa pierwsze spotkania

Od początku rywalizacji we Wrocławiu wiadomo było, że tak naprawdę najważniejsze będą dwa pierwsze spotkania. Przestrzegał przed tym na konferencji prasowej Bogdan Wenta, który zaznaczał, że po ewentualnym niepowodzeniu w walce ze Szwecją, Polacy będą musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by mimo to awansować. Ze Szwedami nasi niestety tylko zremisowali i sytuacja nieco się skomplikowała. Na szczęście sobotni mecz z Islandią to pokaz umiejętności naszych piłkarzy. Polacy grali znów jak na mundialu w Niemczech w 2007 roku. Nie dali rywalom szans i wygrali sześcioma punktami. Wtedy stało się jasne, że wyjazd na igrzyska jest już niemal na wyciągnięcie ręki.

O awansie Polaków miał zadecydować już pierwszy niedzielny mecz. Gdyby faworyzowana Szwecja pokonała Islandię oprócz Szwedów pewni wyjazdu na igrzyska byliby także nasi piłkarze. Tak się jednak nie stało - Islandczycy zwyciężyli wyżej notowanych rywali 29:25 i Polacy do upragnionego awansu do Pekinu potrzebowali przynajmniej remisu w ostatnim meczu imprezy z Argentyną.

Wielka feta

Hala Stulecia po raz pierwszy zatrzęsła się w posadach z radości, gdy spiker zawodów ogłosił przed spotkaniem, że nasi siatkarze pokonali Portugalię i także oni jadą walczyć na areny olimpijskie. Drużyna Wenty nerwowo i nieco ospale zaczęła spotkanie, w 10 minucie było 4:4. Argentyńczycy nie chcieli poddać się bez walki i postawili naszym piłkarzom wyżej poprzeczkę niż we wcześniejszych konfrontacjach w turnieju ze Szwedami i Islandią, gdzie wysoko przegrali. Do przerwy nasi wygrywali zaledwie dwoma bramkami i nic nie było jeszcze przesądzone.

Po zmianie stron Polska złapała jednak szybko wiatr w żagle i w 42 minucie przy stanie 22:15 po golu Jurasika zaczęło się wielkie święto. Tkaczyk, Bielecki, Marcin Lijewski i Bartosz Jurecki zdobywali gole a w polskiej bramce wyśmienitymi interwencjami popisywał się Marcin Wichary. Nasz bramkarz podobnie jak dzień wcześniej Sławomir Szmal był jednym z głównych bohaterów, którzy przyczynili się do sukcesu. Na dwie minuty przed końcem rozpoczęła się wielka feta, wszyscy kibice w Hali Stulecia wstali i na stojąco fetowali promocję do igrzysk w Pekinie. Podopieczni trenera Wenty do końca gry kontrolowali już przebieg wydarzeń na parkiecie i dowieźli zwycięstwo 28:26. Dzięki niedzielnemu zwycięstwu z pięcioma punktami wygrali grupę i wraz z drugą w turnieju Islandią wywalczyli awans na chińskie parkiety.

Po meczu rozentuzjazmowani piłkarze siedli w kółku i na chwilę w skupieniu cieszyli się ze wyjazdu na igrzyska. Szybko w naszych szeregach zapanowała radość i nasi szczypiorniści jeszcze przed ceremonią wręczenia medali dziękowali kibicom, śpiewali z nimi pieśni a nawet rozdawali koszulki.

W ten sposób piłkarze awansowali na igrzyska - Z czuba.tv