Sport.pl

Czy Roger zagra z Niemcami?

Mam już gotową jedenastkę na mecz z Niemcami - mówił po niedzielnym sparingu z Danią Leo Beenhakker. Siłą Polaków ma być zespół, więc chyba przesądzone jest, że Roger zacznie Euro na ławce rezerwowych. Czy słusznie?
Wawrzyniak: Nie myślę o Niemcach, bo zwariować można

Zobacz najlepsze akcje Rogera na Z czuba.tv

Nie minęła 13.44, a na maleńkim lotnisku w austriackim Grazu wylądował w poniedziałek czarterowy samolot z polską kadrą na mistrzostwa Europy. Posileni śniadaniem z premierem Donaldem Tuskiem piłkarze jeszcze na pasie startowym wsiedli w biało-czerwony autobus z napisem "Bo liczy się sport i dobra zabawa" i odjechali do oddalonego o ponad 100 km ośrodka w Bad Waltersdorf. Spędzą w nim najbliższych - no właśnie - nie wiadomo jeszcze ile dni, ale rezerwację mają na wszelki wypadek aż do finału, czyli 29 czerwca.

Od dzisiejszych dwóch sesji treningowych zaczynają ostatnie przygotowania do meczu z Niemcami (niedziela, godz. 20.45). Wszyscy są zdrowi, Beenhakker ma do dyspozycji 23 piłkarzy, z których wybierze 11. Ich zadaniem - pierwsze w historii zwycięstwo nad trzykrotnymi mistrzami Europy.

Roger - zmiennik idealny?

Sposób na niemieckich stoperów

Holender nie ma już wątpliwości, kto wystąpi w niedzielę w Klagenfurcie. Czy zagra va banque i postawi na Rogera w podstawowym składzie?

W niedzielę z Danią miał zagrać zespół zbliżony do tego, który wyjdzie przeciwko Niemcom. Michał Żewłakow i Jakub Błaszczykowski mieli lekkie urazy, więc szanse dostali Mariusz Jop i Tomasz Zahorski. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że na środku obrony Jacek Bąk zagra z Żewłakowem. Natomiast na prawej stronie Błaszczykowski będzie do końca walczył o miejsce z będącym w coraz lepszej formie Wojciechem Łobodzińskim.

Oprócz prawoskrzydłowych o sile ofensywnej Polaków mają stanowić - Ebi Smolarek na lewym skrzydle i Jacek Krzynówek ustawiony za najbardziej wysuniętym Maciejem Żurawskim. Z tym, że ta trójka płynnie ma zamieniać się miejscami w trakcie meczu. Smolarek przejdzie na środek ataku, Żurawski cofnie się, by łączyć pomoc z atakiem, a Krzynówek zejdzie na lewe skrzydło. Tak było w wygranych dla Polski eliminacjach Euro, w których ten tercet strzelił 14 z 24 goli.

Roger dał Beenhakkerowi możliwość manewru. Przewyższający resztę kadrowiczów wyszkoleniem technicznym, umiejętnością przewidywania wydarzeń, może drużynie dać fantazję i element zaskoczenia rywali. Tak było w meczu z FC Schaffhausen i spotkaniach z Albanią oraz Danią. Roger błysnął, puszczał piłkę między nogami do lepiej ustawionego kolegi, czarował dryblingiem, grał zewnętrzną częścią stopy. Był efektowny, ale i efektywny - straty można było liczyć na palcach jednej ręki. Jego podania mogą być świetnym sposobem na wysokich, ale mało zwrotnych i wolnych niemieckich stoperów - Pera Mertesackera i Christopha Metzeldera. Drugą jego zaletą są stałe fragmenty gry. Nawet po jego przeciętnych podaniach z rzutu rożnego pod duńską bramką było gorąco. Kiedy próbowali inni - zagrożenia nie było wcale.

Ebi na prawym skrzydle?

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że koledzy nie do końca jeszcze rozumieją, jak Roger jest groźny, kiedy dostaje piłkę do nogi, a ile traci na wartości, kiedy musi po nią biec. Nie wynika to, mamy nadzieję, z ich złej woli, po prostu kadrowiczom brakuje zgrania. Czas, który od początku był wrogiem Rogera - 135 minut (trzy połowy w trzech występach) oraz kilkanaście treningów to może być za mało, by zagrał z Niemcami od początku.

A jeśli zagra, to za kogo?

Najlogiczniejsze wydaje się rozwiązanie...najbardziej szalone. Beenhakker mógłby wystawić na skrzydłach Smolarka (prawa strona) i Krzynówka (lewa), a Rogera za Żurawskim. Nawet jeśli Ebi w kadrze Holendra jeszcze nigdy nie zaczynał spotkania jako prawoskrzydłowy. Gdyby jednak teraz Leo ustawiłby go na tej pozycji, to za Błaszczykowskiego, który ostatnio nie trenował, i, choć na nic już nie narzeka, to jednak zawsze trzeba chuchać na zimne. Poza tym szybki jak wiatr skrzydłowy Borussii Dortmund mógłby zagrać w drugiej połowie i ścigać się z równie szybkim, ale już jednak - miejmy nadzieję - zmęczonym Philippem Lahmem.

Wojciech Łobodziński zagrał dobrze z Danią, ale sam mówił, że skręcona w meczu z Albanią kostka jest jeszcze obolała. Tyle że skrzydłowy Wisły Kraków to jeden z ulubieńców Leo. W klubach rzadko kiedy grywał choćby w 50 proc. tak dobrze jak w kadrze. Duńczyków mijał w niedzielę jak chciał. Ale kiedy trzeba było dobrze dośrodkować, nawet bez przeciwnika na plecach, wrzutka w pole karne była niedokładna. Smolarek lub Krzynówek gwarantują lepszą jakość podań. Przeciwko Łobodzińskiemu przemawia jeszcze jedno - brak doświadczenia. Na razie błyszczał w meczach towarzyskich (Czechy, Dania), a zawodził w eliminacjach (np. mecz z Armenią w Erewanie, kiedy nie wykorzystał idealnej okazji, i z Belgią w Chorzowie, kiedy został zmieniony po przerwie).

Decydując się jednak na Rogera zamiast któregoś z prawoskrzydłowych, Leo...bardzo ogranicza swobodę manewru. Wtedy pozycjami na boisku mogliby się zmieniać tylko Krzynówek ze Smolarkiem. Żurawski na boczną pomoc się nie nadaje, co udowodnił już na mundialu w Korei i Japonii. Roger, choć w Legii grywał na lewej stronie, pożyteczniejszy jest w środku, gdy częściej ma piłkę i może ją rozegrać.

Żurawski jest nietykalny

Trzecie rozwiązanie jest jeszcze bardziej nieprawdopodobne. Żeby znalazło się miejsce dla Rogera, musiałoby zabraknąć... Żurawskiego. Wtedy Roger zagrałby za najbardziej wysuniętym Smolarkiem, a na skrzydłach Krzynówek i Łobodziński lub Błaszczykowski. Ten wariant można rozpatrywać chyba tylko teoretycznie - Żurawski po przejściu do Larissy i treningach z fizjologiem Mike'em Lindemannem jest bardziej dynamiczny i szybszy niż w jakimkolwiek spotkaniu eliminacji. Dla Beenhakkera kapitan jest niezastąpiony, stawiał na niego, gdy był w kiepskiej formie, postawi i teraz, gdy jest "lekki jak żuraw".

Krzynówek z Niemcami zagra w kadrze po raz 80., w większości z ostatnich meczów kadry miał jakieś kapitalne zagranie. Jest stawiany przez Leo za wzór profesjonalizmu i wszechstronności. Z dużą mocą w małej stopie jest jednym z dwóch zawodników tej drużyny, który sam może przesądzić o losach meczu. Drugi to Smolarek - i z niego trener również nie zrezygnuje. Bo Ebi nie boi się grać z faworytami, i umie grać. Widać to było w meczu z Duńczykami, kiedy w pierwszej połowie o przewadze decydowało wyszkolenie, bo oba zespoły raczej nie angażowały się w grę ze wszystkich sił.

Roger może być trzecim graczem kadry, który potrafi zrobić w jej grze różnicę - jednym podaniem rozstrzygnąć losy meczu. Nawet jeśli Beenhakker nie da 26-letniemu pomocnikowi szansy od pierwszej minuty, zagra na pewno. Oby nie było już za późno, kiedy Leo zacznie dokonywać zmian...

Wariant I (79 proc. szans): Błaszczykowski (Łobodziński), Dudka, Lewandowski, Smolarek - Krzynówek - Żurawski.

Wariant II (20 proc. szans): Smolarek, Dudka, Lewandowski, Krzynówek - Roger - Żurawski.

Wariant III (1 proc. szans): Błaszczykowski (Łobodziński), Dudka, Lewandowski, Krzynówek - Roger - Smolarek.

Kadra odpoczywa, piłkarze bawią się playstation

Mistrzostwa Europy w BetClick.com. Darmowa rejestracja, oferta bez ryzyka.
Sprawdź szczegóły tutaj - reklama


Który wariant z poniższych powinien wybrać Beenhakker na mecz z Niemcami?